Aston Villa, w składzie z Mattym Cashem, triumfowała w piłkarskiej Lidze Europy. W środowym finale w Stambule klub z Birmingham pokonał SC Freiburg 3:0 (2:0).
Aston Villa - SC Freiburg 3:0 (2:0).
Bramki: Youri Tielemans (41), Emiliano Buendia (45+3), Morgan Rogers (58).
Sędzia: Francoix Letexier (Francja).
SC Freiburg: Noah Atubolu - Lukas Kuebler (73. Jordy Makengo), Matthias Ginter, Philipp Lienhart (61. Max Rosenfelder), Philipp Treu - Niklas Beste (86. Christian Guenter), Maximilian Eggestein, Johan Manzambi, Nicolas Hoefler (61. Lucas Hoeler), Vincenzo Grifo (73. Derry Scherhant) - Igor Matanović.
Aston Villa: Emiliano Martinez - Matty Cash, Ezri Konsa, Pau Torres (88. Tyrone Mings), Lucas Digne (81. Ian Maatsen) - John McGinn, Victor Lindelof (66. Amadou Onana), Morgan Rogers, Youri Tielemans (88. Douglas Luiz), Emiliano Buendia (81. Lucas Digne) - Ollie Watkins.
Aston Villa zdobyła pierwsze europejskie trofeum od 1982 roku, kiedy triumfowała w Pucharze i Superpucharze Europy. SC Freiburg żadnych takich sukcesów nie miał ani na arenie międzynarodowej, ani w kraju, i w swoim historycznym finale nie potrafił nawiązać równorzędnej walki z bardziej doświadczonym rywalem.
Wynik bezbramkowy utrzymywał się do końcówki pierwszej połowy, ale angielski zespół z minuty na minutę coraz bardziej kontrolował przebieg meczu. W 41. po rzucie rożnym nieupilnowany w polu karnym Belg Youri Tielemans wolejem dał faworytom prowadzenie.
Niemiecki zespół nie zdołał utrzymać jednobramkowej straty do przerwy - w doliczonym czasie pierwszej części gry na 2:0 technicznym strzałem z okolic linii pola karnego podwyższył Argentyńczyk Emiliano Buendia i sytuacja Freiburga stała się bardzo trudna.
Po zmianie stron niemiecka ekipa nadal była bezradna, a Aston Villa nie zwalniała tempa. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła w 58. minucie z bliska do siatki trafił Morgan Rogers, ustalając wynik.
Obok trofeum, nagrodą za wygrany finał LE jest bezpośredni awans do fazy ligowej najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych UEFA - Ligi Mistrzów. Aston Villi to jednak nie dotyczy, bo podopieczni Unaia Emery’ego już wcześniej osiągnęli ten cel poprzez wyniki w angielskiej ekstraklasie.
O tym, komu przypadnie to miejsce, zdecyduje ostatnia kolejka Premier League w niedzielę.
Emery to szkoleniowiec z „patentem” na Ligę Europy. Zdobył trofeum po raz piąty w swoim szóstym finale. Wcześniej triumfował trzy razy z rzędu z Sevillą (2014-16; w dwóch z tych sukcesów pomógł Grzegorz Krychowiak) oraz w 2021 z Villarrealem. Dwa lata wcześniej poniósł jedyną finałową porażkę, gdy prowadził Arsenal Londyn.
Dwa razy Emery i jego podopieczni świętowali zdobycie trofeum w Polsce: w Warszawie w 2015 (m.in. gol Krychowiaka) oraz w Gdańsku w 2021 roku.
Krychowiak i Cash są w gronie 13 Polaków, którzy triumfowali w europejskich pucharach. W środę urodzony w Anglii reprezentant biało-czerwonych grał od pierwszej do ostatniej minuty.
Był to pierwszy z trzech pojedynków o europejskie trofea w najbliższych dniach. W środę 27 maja Crystal Palace i Rayo Vallecano powalczą w Lipsku w Lidze Konferencji, a trzy dni później w Budapeszcie o triumf w Lidze Mistrzów zagrają Paris Saint-Germain i Arsenal Londyn.
kk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/760757-druzyna-casha-triumfowala-w-pilkarskiej-lidze-europy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.