Mateusz Gamrot, były mistrz KSW ocenił umiejętności bokserskie prezydenta Karola Nawrockiego oraz trening głowy państwa ze strongmanem Mariuszem Pudzianowskim. „Dobrze boksował, składa te kombinacje. Z pierwszej łapanki nie jest, gdzieś tam to flow płynie” – mówił o prezydencie fighter w podcaście „WojewódzkiKędzierski”. „Widziałem też jego tarczę, jak potrafi uderzyć, więc na tej pierwszej flance gdzieś potrafiłby nas obronić” – powiedział Gamrot, zaznaczając, że politykę zostawia tu na boku, ponieważ się nią nie interesuje.
Prezydent Karol Nawrocki nigdy nie ukrywał swojego zamiłowania do sportu. Jak oceniać jego trening z Mariuszem Pudzianowskim? Czy rzeczywiście jest to powód do „obśmiewania” głowy państwa, jak czynili to politycy i zwolennicy obecnego rządu? Okazuje się, że dla sportowców – niekoniecznie.
Mateusz Gamrot o prezydencie Nawrockim
O trening prezydenta z „Pudzianem” zapytany został Mateusz Gamrot, były mistrz KSW, w podcaście „WojewódzkiKędzierski”. Samozwańczy król TVN Jakub Wojewódzki przyznał, że… nie wie, co o tym treningu myśleć i jak tę historię oceniać – czy to „obciach” i „zgrzyt”, czy raczej promocja sportu i wspólna męska pasja.
Absolutnie, żaden zgrzyt. Jak zobaczyłem to się ucieszyłem. Tak jakby zostawiając politykę na boku, bo się nie interesuję, cieszy mnie to, że nasz prezydent uprawia sport. Gdzieś tam te emocje można wyładować, tym bardziej te rekordy na ławce były dość niezłe
— ocenił Gamrot.
Widziałem też jego tarczę, jak potrafi uderzyć, więc na tej pierwszej flance gdzieś potrafiłby nas obronić
— dodał zawodnik MMA.
„Nie jest z pierwszej łapanki”
Pytany przez Wojewódzkiego, czy prezydent „chodzi w wadze ciężkiej”, Mateusz Gamrot wskazał:
Chyba nie, ale dobrze boksował, powiem ci. Składa te kombinacje. Z pierwszej łapanki nie jest, to widać. Gdzieś tam to flow płynie, nie robił pierwszy raz tego treningu, umie boksować.
A jak chodził na te ustawki, to musi mieć też psychę, wiesz, gdzieś tam w tej tej głowie dobrze zgrzyta. Patrząc na prezydenta, to cieszę się, że jest taka osoba
— ocenił.
Prezydent pokonałby Najmana?
W dalszej części rozmowy sportowiec był pytany o innego zawodnika sportów walki, który jednak przez lata pozostaje obiektem kpin. Chodzi oczywiście o Marcina Najmana. Pytany, czy „Cesarz” zrobił dużo dla polskiego MMA, Gamrot odparł:
Dużo pośmiewiska na pewno.
Zrobił jedną walkę z Mariuszem [Pudzianowskim], która przeszła do historii, bo Mariusz ją wygrał.(…) Najman dla mnie po prostu by polem takiego właśnie pośmiewiska, ale i szacunek dla niego, jak potrafił sobie z tym radzić.
Czy Marcin Najman to dobry zawodnik?
Nie wydaje mi się, znaczy, przez lata coś ćwiczył, to coś tam potrafił, ale myślę że prezydent nasz by go strzelił
— stwierdził.
Czytaj także
YT: WojewódzkiKędzierski/sportowefakty.wp.pl/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/758573-mateusz-gamrot-szczerze-o-umiejetnosciach-bokserskich-prezydenta
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.