Cały polski świat sportu pogrążył się w żałobie po szokującej informacji o tym, że Jacek Magiera w wieku 49 lat zmarł po zasłabnięciu w czasie treningu biegowego. Pamięć swojego taty w poruszający sposób uczcił Jan Magiera, 12-letni syn szkoleniowca, który zdobył bramkę we wczorajszym meczu U-12 WKS Śląsk Wrocław – Athletic Wrocław.
W 12-minucie wspomnianego spotkania Jan Magiera wykonywał rzut wolny. Uderzył bezpośrednio na bramkę, nie dając golkiperowi rywali najmniejszych szans.
„Kochany Tatusiu…”
Po strzeleniu bramki, Jan Magiera zdjął koszulkę, by zaprezentować drugą, z napisem poświęconym swojemu tacie. Syn zmarłego trenera przyklęknął na murawie i wskazał palcami na niebo.
Kochany Tatusiu, na zawsze będziesz w moim sercu
— to napis, który widniał na koszulce Jana Magiery.
Czytaj także
- Jacek Magiera nie żyje! O śmierci drugiego trenera reprezentacji Polski poinformował PZPN. Kulesza: „Był bardzo dobrym człowiekiem”
- Tak kibice Legii Warszawa pożegnali Jacka Magierę! Piękna oprawa podczas meczu z Górnikiem Zabrze. „Dziękujemy”
- Wzruszający wpis Marka Magiery po śmierci brata: Cały czas mam nadzieję, że za chwilę zadzwoni mi budzik i wszystko będzie jak dotąd
Adam Stankiewicz/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/757813-poruszajace-syn-jacka-magiery-zadedykowal-bramke-swojemu-tacie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.