Górnik został pierwszym finalistą piłkarskiego Pucharu Polski. W meczu 1/2 finału występujący w ekstraklasie Zabrzanie pokonali w Bydgoszczy grającego w 3. lidze Zawiszę 1:0 (1:0). W czwartek w drugim półfinale Raków Częstochowa podejmie GKS Katowice.
Półfinał piłkarskiego Pucharu Polski: Zawisza Bydgoszcz – Górnik Zabrze 0:1 (0:1). Awans: Górnik.
Bramka: 0:1 Dimi Ikia (32).
Żółte kartki: Zawisza – Sebastian Rak, Mikołaj Staniak.
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław). Widzów: 20000.
Zawisza Bydgoszcz: Michał Oczkowski – Marcel Wszołek, Sebastian Golak, Mikołaj Staniak, Mariusz Sławek – Marcel Strzyżewski (69. Kacper Bogusiewicz), Maciej Kona (69. Jakub Bojas), Łukasz Szramowski (46. Wojciech Szumilas), Michał Cywiński, Sebastian Rak (82. Antoni Prałat) – Filip Kozłowski.
Górnik Zabrze: Marcel Łubik - Paweł Olkowski, Rafał Janicki, Josema, Erik Janza - Lukas Sadilek (63. Kamil Lukoszek), Patrik Hellebrand (90+1. Paweł Bochniewicz), Jarosław Kubicki - Dimi Ikia, Sondre Liseth (63. Roberto Massimo), Lukas Ambros (87. Bastien Donio).
Piłkarze Górnika, w obecności kompletu 20 tysięcy widzów, pokonali w Bydgoszczy Zawiszę 1:0 i awansowali do finału Pucharu Polski, który w sobotę 2 maja odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie.
Zawisza, który jest liderem grupy drugiej trzeciej ligi (czwarty poziom w kraju), miał długą drogę, aby znaleźć się w półfinale Pucharu Polski. Najpierw jego piłkarze musieli w poprzednim sezonie przejść przez sześć rund tych rozgrywek na szczeblu wojewódzkim, a w obecnym wyeliminowali czterech rywali, jednak żaden nie wywodził się z ekstraklasy.
W półfinałowej konfrontacji z Górnikiem, który w najwyższej klasie jest trzeci i w rywalizacji o to trofeum ma na rozkładzie trzech przedstawicieli ekstraklasy (na wyjeździe pokonał Arkę Gdynia, Lechię Gdańsk oraz Lecha Poznań), Bydgoszczanie nie mieli za wiele do powiedzenia.
Nie było to jednak szczególnie ekscytujące spotkanie, rozgrywane w dodatku przy silnym wietrze i na kiepskiej murawie.
Pierwsze pół godziny bez specjalnych emocji. Kluczowa akcja spotkania miała miejsce w 32. minucie, kiedy goście objęli prowadzenie. Erik Janża zagrał w pole karne, uderzył Lukas Sadilek, piłka odbiła się od stojącego na piątym metrze Dimi Ikiego i zaskoczyła bramkarza Zawiszy Michała Oczkowskiego.
W drugiej połowie gra ponownie toczyła się pod dyktando ekipy z Górnego Śląska, jednak dogodnych sytuacji było jak na lekarstwo i wynik nie zmienił się.
W 57. minucie prowadzenie przyjezdnych mógł podwyższyć Sondre Liseth, jednak strzał Norwega zablokował Sebastian Golak. Z kolei w 70. min Oczkowski obronił uderzenie z ostrego kąta Kamila Lukoszka.
Gospodarze praktycznie nie zagrozili bramce przeciwnika. Jedynie w 89. min Wojciech Szumilas trafił z rzutu wolnego w boczną siatkę.
Górnik ma w dorobku sześć triumfów w Pucharze Polski, wszystkie wywalczył w czasie swojej prosperity, czyli na przełomie lat 60. i 70. Po raz ostatni Zabrzanie triumfowali w 1972 roku. Ponadto siedem razy meldowali się w finale, poprzednio ćwierć wieku temu - w 2001 roku.
W czwartek o godz. 18.30 w drugim półfinale PP Raków Częstochowa podejmie GKS Katowice.
kk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/757547-poznalismy-pierwszego-finaliste-pilkarskiego-pucharu-polski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.