Ołeksandr Usyk - ukraiński mistrz boksu wagi ciężkiej - odbył rozmowę telefoniczną z osobą podającą się za prezydenta RP Karola Nawrockiego. Pięściarz dzielił się obawami związanymi z obecną sytuacją w jego kraju, krytykował prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i ukraińskie władze, a także - zaprzeczył, jakoby Stepan Bandera był jego bohaterem. Szkopuł w tym, że rozmówcą boksera nie był polski prezydent, lecz… rosyjscy „pranksterzy”: Wowan i Lexus, którzy już wcześniej nabrali kilka znanych osób, głównie ze świata polityki.
Władimir Kuzniecow („Vovan”) i Aleksiej Stoliarow („Lexus”) to dwaj rosyjscy pranksterzy (prawdopodobnie współpracujący ściśle z rosyjskimi służbami), którzy w przeszłości nabrali m.in. kilku polskich i zagranicznych polityków. Mieli kontaktować się m.in. z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, byłym prezydentem Andrzejem Dudą czy prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. Ich celem stają się często także artyści, celebryci czy znani aktywiści. Tym razem pochwalili się, że „wkręcili” Ołeksandra Usyka - ukraińskiego boksera wagi ciężkiej.
CZYTAJ TAKŻE:
Krytyka Zełenskiego i Kliczki
Kuzniecow i Stolariow mieli podać się za… prezydenta RP Karola Nawrockiego. Udając polskiego przywódcę (najprawdopodobniej przy użyciu technologii deepfake), pytali ukraińskiego mistrza szermierki na pięści m.in. o jego zdanie na temat rozmów pokojowych (osoba podająca się za Karola Nawrockiego twierdziła, że chce znać opinię „zwykłego człowieka”).
W pewnym momencie Ołeksandr Usyk skrytykował prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego oraz władze w Kijowie.
Moim zdaniem prezydent i jego administracja powinni robić więcej dla ludzi. W Kijowie jest ogromny problem – nie ma światła, nie ma ciepła. To szalone czasy
— podkreślił.
Usyk twierdził, że również mer Kijowa Witalij Kliczko powinien „zrobić więcej”.
Teraz mamy ogromny problem. Dzień, dwa bez prądu, totalny chaos. Mam w domu agregat, ale to nie pomaga. To ogromny problem, mamy ogromny problem w Kijowie i w całej Ukrainie
— powiedział.
Dalej ocenił, że „poważnym problemem” dla państwa jest także korupcja.
Jeśli chcecie szkodzić Ukrainie, odejdźcie, wynoście się stąd
— mówił bokser, dodając, że jeśli jego kraj nie upora się z korupcją, to przed Ukrainą nie ma przyszłości.
Bandera i rzekoma „narkomania” Zełenskiego
Rzekomy Karol Nawrocki miał również być bardzo zainteresowany tym, czy ukraiński przywódca… zażywa narkotyki. Polskiego prezydenta miał o to pytać sam Donald Trump. Dodajmy, że oskarżanie Wołodymyra Zełenskiego o zażywanie narkotyków jest jednym z elementów rosyjskiej propagandy.
Czasem go widzę, bo jest prezydentem Ukrainy, ale nie jest moim przyjacielem. Moi przyjaciele to wszyscy Ukraińcy
— wskazał ukraiński mistrz bokserski.
Zaprzeczył również, jakoby uważał kata Polaków Stepana Banderę za swojego bohatera.
Bohaterami są mama i tata, a także ci, którzy walczą za ojczyznę
— powiedział Usyk.
Pytany, czy ma ambicje prezydenckie i czy niebawem moglibyśmy mieć w regionie dwóch prezydentów bokserów, ukraiński pięściarz odparł:
To bardzo trudne. Jeśli Bóg da mi szansę i znak, będę pracował dla dobra kraju.
YT/Onet.pl/sportowefakty.wp.pl/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/753569-usyk-wkrecony-przez-rosjan-podali-sie-za-prezydenta-rp
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.