Ruben Amorim nie jest już trenerem Manchesteru United. Po raz ostatni poprowadził „Czerwone Diabły” w zremisowanym starciu z Leeds United (1:1). Tymczasowym opiekunem kadry został były piłkarz Darren Fletcher. Portugalska telewizja Sport TV i dziennik „Record” uważają, że czarę goryczy w relacjach włodarzy Manchesteru United i Amorima przelała ostatnia konferencja prasowa z udziałem Portugalczyka. Określili ją mianem „wybuchowej”, dodając, że szkoleniowiec „strzelał we wszystkich kierunkach”.
Z uwagi na szóste miejsce Manchesteru United w Premier League, władze klubu niechętnie podjęły decyzję o zmianie. To zwiększy szanse drużyny na jak najwyższe miejsce w tabeli
— podał klub w oświadczeniu.
Niespełna 41-letni były trener Sportingu Lizbona, który objął zespół „Czerwonych Diabłów” w listopadzie 2024 roku, nie zdołał odmienić sytuacji prestiżowego angielskiego klubu, trzykrotnego triumfatora Ligi Mistrzów, od kilku lat borykającego się jednak z trudnościami.
United w tabeli traci 17 punktów do lidera Arsenalu Londyn.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Karuzela trenerska znów idzie w ruch. Chelsea Londyn zwolniła Enzo Marescę. „Zmiana daje drużynie największą szansę na powrót”
Portugalskie media o zwolnieniu Amorima
Portugalska telewizja Sport TV i dziennik „Record” uważają, że czarę goryczy w relacjach włodarzy Manchesteru United i Amorima przelała ostatnia konferencja prasowa z udziałem Portugalczyka. Określili ją mianem „wybuchowej”, dodając, że szkoleniowiec „strzelał we wszystkich kierunkach”.
Zdaniem dziennikarzy lizbońskiej gazety Amorim w swoich wypowiedziach był nie tylko agresywny, ale też uszczypliwy wobec władz klubu, swoich podopiecznych, ale również wobec dziennikarzy, którym zarzucał niezrozumienie pełnionej przez siebie funkcji.
Ludzie, przestańcie! (…). Przyszedłem tu, aby być menedżerem Manchesteru United, a nie trenerem Manchesteru United. To oczywiste. Wiem, że moje nazwisko nie brzmi jak Tuchel, Conte czy Mourinho, ale jestem menedżerem Manchesteru United
— podkreślił Amorim.
Wyraźnie zdenerwowany Portugalczyk podkreślił, że po jednobramkowym remisie z zagrożonym spadkiem Leeds United nie zamierza podać się do dymisji, planując wypełnienie 18-miesięcznego kontraktu, jaki w listopadzie 2024 r. zawarł z angielskim klubem.
Nie ustąpię. Nadal będę tu pracował, chyba że dyrekcja klubu zdecyduje się rozwiązać ze mną kontrakt
— zapowiedział Amorim.
Amorim w Manchesterze United
Portugalscy dziennikarze nazywając Amorima „jednym z najzdolniejszych portugalskich trenerów” zauważają, że trzykrotny mistrz ligi portugalskiej ze Sportingiem Lizbona, nie potwierdził swego talentu na Wyspach.
Statystycy przypominają, że w czasie blisko 14-miesięcznego pobytu Amorima w Manchesterze jego ekipa wygrała zaledwie 24 z 63 spotkań, czyli zwyciężyła w niespełna 38 proc. pojedynków. Odnotowują, że tak słabych rezultatów nie miał żaden szkoleniowiec tego klubu od czasu Franka O’Farrella, zwolnionego w 1971 r. po osiągnięciu zaledwie 37 proc. zwycięstw ze swoją drużyną.
Adam Bąkowski/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/749986-bezkrolewie-w-manchesterze-united-klub-zwolnil-amorima
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.