Anita Włodarczyk awansowała do finału rzutu młotem w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Tokio. Katarzyna Furmanek i Ewa Różańska odpadły w eliminacjach, podobnie jak Amerykanka Brooke Andersen, która była faworytką, gdyż w tym roku uzyskała najlepszy wynik na świecie.
Włodarczyk w swojej najlepszej próbie uzyskała 73,69 m i zajęła szóste miejsce w łącznym zestawieniu obu grup. Różańska osiągnęła 68,34 i uplasowała się na 23. pozycji. Furmanek wynikiem 66,70 była 28.
Najlepiej w eliminacjach zaprezentowała się Kanadyjka Camryn Rogers - 77,52. W finale wystąpi 12 zawodniczek.
40-letnia Włodarczyk ma w dorobku cztery złote medale mistrzostw świata. Triumfowała w 2009 roku w Berlinie, cztery lata później w Moskwie, w 2015 roku w Pekinie i w 2017 roku w Londynie. Z powodu kontuzji kolana nie wystartowała w Dausze (2019). Opuściła też czempionat w Eugene (2022), gdyż przechodziła rehabilitację po naderwaniu mięśnia dwugłowego uda. W 2023 roku nie zakwalifikowała się do finału MŚ w Budapeszcie.
Polka jest trzykrotną mistrzynią olimpijską i rekordzistką świata. W 2016 roku podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej uzyskała wynik 82,98. W życiowej formie regularnie rzucała powyżej 80 metrów.
Finał rzutu młotem kobiet odbędzie się jutro o godz. 14 czasu polskiego.
olnk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/740479-anita-wlodarczyk-jedyna-polka-w-finale-rzutu-mlotem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.