Lewandowski, Błaszczykowski i Piszczek w piłkarskim raju!

Fot. Alberto Martin/PAP/EPA
Fot. Alberto Martin/PAP/EPA

Zwycięski dwumecz Borussi Dortmund z Realem Madryt sprawił, że w finale Champions League po raz pierwszy zagra trzech polskich piłkarzy. W dodatku z jednej drużyny.

Ostatnie trzy lata to prawdziwy złoty okres w karierach Jakuba Błaszczykowskiego, Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego. Dwa mistrzostwa Niemiec, puchar tego kraju i wreszcie tegoroczny finał Ligi Mistrzów po pasjonujących bojach z Realem Madryt to osiągnięcia, których może pozazdrościć każdy piłkarz. Ten sukces ma szczególny smak dla polskich zawodników, którzy nie mogą liczyć na podobne sukcesy w polskiej kadrze, nawet, gdy dobry wynik jest na wyciągnięcie ręki (wystarczy wspomnieć choćby zeszłoroczne Euro 2012). Popularność, olbrzymie pieniądze, a także otwarcie sobie furtki do jeszcze większych i jeszcze bogatszych klubów – to wszystko zapewniają dobre występy w prestiżowych rozgrywkach.

Co ciekawe, w Lidze Mistrzów od 16 lat nie zagrała żadna polska drużyna. Mimo to, nie brakowało rodzimych zawodników, którzy odnosili sukcesy w Champions League. Świetne występy zanotowali choćby Krzysztof Warzycha (Panathinaikos Ateny), Roman Kosecki (FC Nantes), Jacek Krzynówek (Bayer Leverkusen) czy wreszcie Jerzy Dudek. Ten ostatni był bohaterem jednego z najlepszych meczów w historii Ligi Mistrzów – dramatycznego spotkania Liverpool - AC Milan. Bramkarz angielskiego klubu pokazał swój kunszt podczas dogrywki i serii rzutów karnych. Jego taniec w bramce („Dudek dance”) stał się prawdziwym hitem!

Znakomity występ Dudka to podtrzymanie dobrej tradycji. Wcześniej po Puchar Mistrzów sięgali Zbigniew Boniek z Juventusem Turyn (1985) i Józef Młynarczyk z FC Porto (1987). Teraz do tego triumwiratu może dołączyć kolejna trójka i to za jednym zamachem!

To jedyna osłoda permanentnej absencji polskich drużyn w elitranych rozgrywkach. Ale za to jaka...

Aleksander Majewski

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych