Obrońca reprezentacji Ukrainy Bohdan Butko przyznał, że jego drużyna nie była gotowa do piłkarskich mistrzostw Europy pod względem psychicznym. Wtorkowym spotkaniem z Polską w Marsylii Ukraińcy pożegnają się z turniejem we Francji.

Ukraiński zespół przegrał oba swoje mecze w grupie C: z Niemcami i Irlandią Północną.

Dwie porażki po 0:2… No cóż, nie byliśmy gotowi na to Euro. Chodzi mi o aspekt psychiczny, ponieważ pod względem fizycznym byliśmy dobrze przygotowani. Na treningach prezentowaliśmy się bardzo dobrze

—powiedział Butko.

Niezależnie od wyniku wtorkowego meczu w Marsylii, Ukraińcy nie opuszczą ostatniego miejsca w tabeli. Wpływ na to miał bezbramkowy remis Polaków z Niemcami.

Wiadomo, że po porażce z Irlandią Północną atmosfera nie była dobra. Jednak dwie godziny później było jeszcze gorzej, bo po remisie Polski z Niemcami okazało się, że nie mamy szans na awans do kolejnej rundy. Żaden z nas nie chciał już wylatywać z Francji i wszyscy byliśmy bardzo smutni. Atmosfera na treningach też nie jest najlepsza

—przyznał obrońca Amkaru Perm.

Tym samym Ukraińcy we wtorek w Marsylii zagrają ostatni mecz na Euro 2016. Butko zapewnił, że jego koledzy będą potrafili się zmobilizować na to spotkanie.

Zagramy dla naszych kibiców. Chcemy dla nich wygrać i pokazać im, że jesteśmy coś warci. W ten sposób mobilizujemy się przed walką z Polakami. Chcemy wygrać dla Ukrainy i choć trochę zmienić atmosferę wokół naszej drużyny

—zakończył Butko.

Ostatnie mecze w grupie C we wtorek o godz. 18 - Polska w Marsylii zmierzy się z Ukrainą, a Niemcy w Paryżu zagrają z Irlandią Północną.

ann/PAP


EURO 2016: NIEMCY ZATRZYMANI. DOBRA ZMIANA TAKŻE NA BOISKU. Nowy numer „wSieci” już w kioskach! Kup koniecznie!

E - wydanie naszego pisma dostępne na : http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.