Przygotowujący się do meczu z Niemcami polscy piłkarze mieli okazję zapoznać się z niesamowitą historią z czasów drugiej wojny światowej, która dzisiaj powinna dodać im skrzydeł. W 1944 r. Niemcy zorganizowali w obozie koncentracyjnym Gross–Rosen mecz piłkarski z więźniami i przegrali 1:0. Zdobywcą złotej bramki był Polak Zdzisław Lewandowski.

Tomasz Iwan, dyrektor reprezentacji Polski ds. organizacyjnych, natrafił na historię Zdzisława Lewandowskiego podczas przeglądania korespondencji przychodzącej do biało-czerwonych. Był pod tak wielkim wrażeniem, że pomylił imię pogromcy Niemców z 1944 r. twierdząc, że nazywał się on tak jak obecny kapitan polskiej reprezentacji. Ale poza tym wszystko się zgadza.

Niesamowita historia! Jest bardzo prorocza i motywująca. W 1944 r. w niemieckim obozie Gross–Rosen w Rogoźnicy został rozegrany mecz piłki nożnej pomiędzy SS Niemcy a drużyną więźniów – Polaków i Żydów.Wygrali więźniowie, a kapitanem drużyny był Polak o nazwisku Lewandowski

– czytał Tomasz Iwan.

Zobacz wideo od 2‘40.

Polscy piłkarze mają z kogo brać dziś przykład. Czekamy na rezultaty!

bzm