Na cmentarzu w Zakopanem pochowana została w czwartek Maria Gąsienica-Daniel-Szatkowska. Dwukrotna olimpijka w narciarstwie alpejskim zmarła 1 stycznia w wieku 80 lat.

Uczestniczce zimowych igrzysk w Cortina D’Ampezzo (1956) oraz w Innsbrucku (1964), a także MŚ w Bad Gastein (1958) w ostatniej drodze towarzyszyli przyjaciele, olimpijczycy, przedstawiciele władz miasta, PZN, TZN, COS, klubów i organizacji sportowych oraz rodzina, w tym m.in. syn Wojciech Szatkowski, autor książek o tematyce sportowej.

Gąsienica-Daniel-Szatkowska urodziła się 5 lutego 1936 roku w Zakopanem w bardzo utalentowanej sportowo rodzinie Andrzeja Szymona Gąsienicy-Daniela i Antoniny z domu Karpiel-Chrobak.

Jej brat Andrzej (zm. w 1991 r.) był skoczkiem narciarskim i olimpijczykiem z Cortina d’Ampezzo, a siostra - Helena Gąsienica-Daniel-Lewandowska (zm. w 2013 r.) - także reprezentowała Polskę na igrzyskach w Cortina d’Ampezzo, a cztery lata później w Squaw Valley w biegu sztafetowym 3x5 km wraz ze Stefanią Biegun i Józefą Pęksą-Czerniawską zajęła czwarte miejsce.

Z kolei inni bracia - Józef (zm. 2008 r.) i Franciszek - specjalizowali się w dwuboju i skokach narciarskich. Józef uczestniczył w igrzyskach w Grenoble (1968), a Franciszek z powodu poważnej kontuzji stawu skokowego nie wystartował w MŚ w Zakopanem w 1962 roku.

Sportowe tradycje rodzinne kontynuują m.in. wnuczki Franciszka, uprawiające narciarstwo alpejskie Agnieszka i Maryna Gąsienica-Daniel.

bzm/PAP