Tenis stołowy: 12-latek pokonał mistrza

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Zaledwie 12-letni Japończyk Tomokazu Harimoto sprawił wielką niespodziankę w eliminacjach grupowych World Touru w tenisie stołowym w Warszawie. W czwartek pokonał wicemistrza Europy z 2012 roku Tana Ruiwu z Chorwacji 4:3.

Wcześniej obaj wygrali z Czechem Tomasem Polanskym, dlatego bezpośredni mecz decydował o tym, kto awansuje do głównej drabinki (1/32 finału). W ostatnim, siódmym secie Harimoto, najmłodszy uczestnik zawodów w Arenie Ursynów, prowadził 7:3, ale doświadczony Tan Ruiwu nie rezygnował. Wygrał trzy kolejne akcje, lecz wtedy znów niesamowitym talentem błysnął Japończyk. Przy stanie 10:7 jego rywal obronił dwa meczbole; wówczas z pomocą młodziutkiemu Harimoto przyszła… siatka, zdobył 11 punkt i triumfował w całym spotkaniu.

Bardzo dobrze spisuje się również najstarszy zawodnik turnieju 44-letni Czech Petr Korbel. Wygrał grupę, pokonując w decydującym pojedynku kadrowicza Roberta Florasa 4:2. Korbel będzie musiał jeszcze grać w dodatkowej rundzie tzw. KO. Spotka się z innym reprezentantem Polski Wangiem Zeng Yi.

Szansę na udział w barażach miał też wicemistrz kraju Konrad Kulpa, ale nie sprostał doświadczonemu Niemcowi Larsowi Hielscherowi - 2:4.

O pechu może mówić natomiast mistrz paraolimpijski z Londynu Patryk Chojnowski, który grał w grupie czteroosobowej. Trzech zawodników, w tym Polak, miało bilans gier 2-1. Spośród nich najlepszy bilans setów - Singapurczyk Yang Zi 5-4 (ratio 1,25), a Chojnowski 6-5 (1,2).

Z racji rozstawienia (gospodarzom przysługują dwa miejsca) w zawodach głównych singlistów wystąpią Daniel Górak i Jakub Dyjas.

bzm/PAP

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych