Syn Rooneya płakał w niebogłosy, gdy jego tata schodził z boiska jako przegrany. Jedna bramka nie otarła łez chłopca

Fot. wPolityce.pl/wSumie.pl/bild.de
Fot. wPolityce.pl/wSumie.pl/bild.de

Piłkarskie mistrzostwa świata w Brazylii to prawdziwa gehenna dla angielskich piłkarzy. Gorzkie rozczarowania przeżywają także ich najbliżsi. Po przegranym przez Anglików meczu z Urugwajem syn Wayne’a Rooneya płakał w niebogłosy.

Dwaj synowie napastnika Manchesteru United - 4-letni Kai oraz roczny Klay Anthony wraz z mamą Coleen oglądali spotkanie Anglia - Urugwaj (1:2) z trybun stadionu w Sao Paulo. Ich tata strzelił wprawdzie swojego pierwszego podczas tych mistrzostw gola doprowadzając do remisu 1:1, ale ostatecznie to Urugwajczycy dzięki dwóm trafieniom Luisa Suareza zeszli z boiska jako zwycięzcy. Starszy z chłopców zareagował na to strumieniami łez.

Żona Rooneya próbowała pocieszać synów.

Rozczarowana wynikiem, ale zadowolona, że Wayne Rooney zdobył bramkę, a jego synowie mogli to zobaczyć!

— napisała po meczu na Twitterze.

Po dwóch przegranych meczach Anglicy są bardzo blisko pożegnania się z mundialem. 24 czerwca zmierzą się jeszcze z Kostaryką. Czy Rooney wykorzysta tę szansę, żeby osuszyć łzy swoich synów?

br/bild.de

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych