Proputinowski dziennik: mistrzyni olimpijska z Soczi Ołena Pidhruszna zabija separatystów. Biathlonistka zaprzecza!

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Rządowa „Rossijskaja Gazieta” zasugerowała, że Ołena Pidhruszna, ukraińska mistrzyni olimpijska z Soczi w biathlonowej sztafecie, z bronią w ręku walczy z prorosyjskimi separatystami w Słowiańsku, na wschodzie Ukrainy. Biathlonistka zaprzecza.

RG” powołuje się na umieszczoną w internecie fotografię, na której - jak podaje - „młoda kobieta z daleka podobna do Pidhrusznej pozuje w mundurze polowym z automatem w ręku na górze Karaczun pod Słowiańskiem w obozie sił uczestniczących w tzw. operacji antyterrorystycznej”.

27-letnia Pidhruszna od marca jest wiceministrem sportu i młodzieży w rządzie Arsenija Jaceniuka, wspiera szefa tego resortu Dmytro Bułatowa, jednego z liderów opozycyjnego ruchu Automajdan, który w czasie wydarzeń w Kijowie aktywnie wystąpił przeciwko poprzedniemu prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Janukowyczowi.

Moskiewski dziennik zauważa, że o zabijanie prorosyjskich separatystów otwarcie oskarżył Pidhruszną jeden z ich liderów Konstantin Dołgow, który w wypowiedzi dla rosyjskiej telewizji państwowej Rossija oświadczył, że biathlonistka:

operuje w Słowiańsku jako snajperka w składzie ukraińskich sił pacyfikacyjnych, zabijając cywilów.

Trudno jest na sto procent rozpoznać mistrzynię olimpijską z Soczi Pidhruszną na fotografii, choć całkowicie zaprzeczać podobieństwu też nie można

— zaznacza „RG”.

Dziennik konstatuje, że życiorys Pidhrusznej przemawia za tym, że mogła ona okazać się pod Słowiańskiem z karabinem w ręku. „Rossijskaja Gazieta” przypomina, że „Ołena rok temu została żoną aktywnego działacza ukraińskiego nazizmu, deputowanego do Rady Najwyższej z ramienia partii Swoboda Ołeksija Kajdy, znanego sympatyka biathlonu”.

Rządowy dziennik odnotowuje też, że w czasie ceremonii medalowej podczas mistrzostw świata w biathlonie w grudniu ubiegłego roku Pidhruszna wznosiła hasła, skandowane na kijowskim Majdanie. Przytacza również fragment jednego z jej wywiadów, w którym oznajmiła, że „najlepszymi snajperami są biathloniści”.

Dlatego w każdej chwili możemy zostać wezwani

— cytuje „RG” słowa sportsmenki.

Dziennik podkreśla, że Pidhruszna zaprzeczyła tym doniesieniom, oświadczając, iż wywołują one „szok i poczucie niesprawiedliwości”. Biathlonistka wyjaśniła, że nie mogła być pod Słowiańskiem, gdyż w tym czasie organizowała cykl koncertów galowych i imprez sportowych.

Potwierdzenie jej słów nie jest możliwe. Na stronie internetowej ministerstwa nie ma informacji o takich imprezach. Podobnie, jak nie ma świeżych zdjęć, na których uwidoczniona byłaby Pidhruszna

— pisze „RG”.

Urodzona w Polsce (w Legnicy) Ukrainka - oprócz złotego medalu olimpijskiego w sztafecie - ma na koncie także m.in. mistrzostwo świata w sprincie (2013) i pięć złotych medali mistrzostw Europy.

AM/PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych