Walkę z Adamkiem dedykuje Ukrainie

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Niebawem ukraiński bokser Wiaczesław Głazkow stanie w ringu naprzeciw Tomasza Adamka. Głazkow podkreśla, że w amerykańskim Betlehem będzie walczył dla Ukrainy.

Walkę dedykuje mojemu krajowi. Mam tam bliskich, martwię się o nich. Mam nadzieję, że ludzie tam nie będą musieli walczyć. Za to ja postaram się dać dobrą walkę przeciwko Adamkowi. Liczę na to, że zainteresowanie pojedynkiem zwróci większą uwagę na sytuację w moim kraju -

mówi Ukrainiec.

Z kolei Adamek liczy, że zwycięstwo w tym starciu umożliwi mu kolejną walkę o mistrzostwo świata. Trzy lata temu Witalij Kliczko nie dał Polakowi żadnych szans.

Teraz w grę wchodzi jednak pojedynek z Władimirem, młodszym z braci. Witalij jest obecnie pochłonięty sytuacją polityczną w swoim kraju.

Najpierw Adamek musi jednak pokonać Wiaczesławem Głazkowem, który nigdy nie doznał porażki w zawodowym ringu. Ukraiński bokser odniósł 16 zwycięstw (w tym 11 przez nokaut), a jedną walkę zremisował.

Zwycięzca sobotniej walki awansuje na 2. miejsce w rankingu federacji IBF.

AM/sport.tvn24.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych