Rząd apeluje do obywateli. Mają mieć zapasy na 72 godziny! Rząd apeluje do obywateli. Mają mieć zapasy na 72 godziny!

Rząd Wielkiej Brytanii wystąpił z ważnym apelem do obywateli. Mają zebrać zapasy, które w razie potrzeby wystarczą na 72 godziny.
W ramach kampanii Be Ready (ang. bądź gotowy) władze zachęcają obywateli, by ci zebrali zapasy jedzenia i wody, które wystarczą im na 72 godziny. Ma to pomóc w razie np. klęski żywiołowej, cyberataku, a także działań hybrydowych ze strony Rosji.
Jedzenie, woda, apteczka
Oprócz zapasów jedzenia, rząd radzi obywatelom, by mieli w domu co najmniej 9 litrów wody pitnej na członka domostwa, plus dodatkową do mycia i gotowania. Doradza także zaopatrzenie się w koce, apteczkę, latarkę z bateriami i radioodbiornik z wbudowaną prądnicą. Radzi także, by mieli zapas gotówki, w razie gdyby doszło do awarii systemów bankowych.
Eksperci podkreślają, że zgromadzenie zapasów na 72 godziny to najlepsze rozwiązanie. Zauważają, że jest to na tyle proste, że przeciętne gospodarstwo domowe może sobie z tym poradzić - a te zapasy mogą być bardzo przydatne w razie sytuacji kryzysowej. Wcześniej podobne zalecenia wydały rządy Francji, Holandii i Irlandi.
Hakerzy i klęski żywiołowe
Fakt, że te zalecenia pojawiły się właśnie teraz, nie jest przypadkiem. Zbliża się bowiem zima, a ta w ostatnich latach przynosi ze sobą w Wielkiej Brytanii silne śnieżyce. Jedna z nich, w styczniu, pozbawiła prądu dziesiątki tysięcy mieszkańców Midlands. Władze boją się także o wpływ tzw. „super El-Nino”, które to zjawisko może spowodować w przyszłym roku rekordowe upały i zaburzyć pogodę w sposób, który wpłynie na zaopatrzenie w jedzenie i systemy energetyczne.
Londyn obawia się także cyberataków. Akurat w momencie ogłoszenia tych wytycznych zamknięto tymczasowo 32 strony rządowe po tym, gdy odkryto potencjalnie niebezpieczne błędy w języku programowania PHP. Biorąc pod uwagę usieciowienie współczesnych państw, atak hakerów – być może w wykonaniu wrogiego państwa – lub nawet zwykła awaria mogą mieć bardzo poważne konsekwencje.
Boją się rosyjskiego terroryzmu
Sekretarz obrony Wes Streeting nie ukrywał, że obawiają się także działań hybrydowych ze strony Rosji i innych wrogich państw, które mogą dokonać np. sabotażu infrastruktury krytycznej. Dodał, że frazy jak „wojna hybrydowa” czy „zagrożenie z szarej strefy” nie oddają do końca tego, z czym mierzy się jego kraj, więc powinno się je nazywać sponsorowanym przez państwo terroryzmem.
Więc w świetle tych zagrożeń, które nie są hipotetyczne, a rzeczywiste, i które nie są gdzie indziej, a coraz bardziej tu, musimy się bardziej postarać i potraktować poważniej naszą narodową odporność, jak również naszą narodową obronę
- stwierdził dodając, że jest bardzo ważne, żeby firmy i gospodarstwa domowe były gotowe na kryzysową sytuację i wiedziały jak postępować w jej trakcie.
źr. wPolityce za Guardian
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.



