WIDEO

Prokuratura w ZOO. Trwa wywożenie zwierząt. Dramatyczny apel dyrekcji!Prokuratura w ZOO. Trwa wywożenie zwierząt. Dramatyczny apel dyrekcji!

FacebookTwitter

We wtorek rano do prywatnego ZOO w Łącznej weszła policja, prokuratura i organizacje ekologiczne. Zatrzymano cztery osoby. Dzień wcześniej dyrektor ZOO wystosował dramatyczny apel: "Nie mamy postawionych zarzutów, nie jesteśmy stroną postępowania, a planuje się zabierać nam zwierzęta" - mówił na nagraniu w social mediach.

Sprawa ZOO w Łącznej trwa od maja br. Wskazywano wówczas na nieprawidłowości dotyczące warunków utrzymywania części zwierząt, czyszczenia wybiegów i kojców oraz nadmiernego zagęszczenia niektórych gatunków. Zastrzeżenia budziła również dokumentacja, m.in. ewidencji zwierząt, leczenia i szczepień młodych osobników. Według prokuratury problem obejmował około stu zwierząt.

W wyniku kontroli jednak nie podjęto żadnych czynności, nie stwierdzono aby zwierzęta były zaniedbane. Zoo złożyło też zażalenie na przeprowadzone wcześniej przeszukanie i kwestionowało bezstronność jednego z biegłych.

Dramatyczny apel dyrekcji: "Planują zabrać nam zwierzęta!"

W poniedziałek jednak dyrektor ZOO Marcin Nowaczyk poinformował na swoich kanałach w mediach społecznościowych, że służby planują kolejną akcję. Wystosował dramatyczny apel, aby nie odbierać im zwierząt. 

 Otrzymaliśmy informacje, że jutro z samego rana ma rozpocząć się niezrozumiała dla nas, zorganizowana akcja odebrania zwierząt z ZOO Łączna - mówił w opublikowanym wideo.

Jak dodał są gotowi do współpracy z organami ścigania oraz chcą, aby każda decyzja uwzględniała dobrostan podopiecznych placówki. 

Nie mamy postawionych zarzutów, nie jesteśmy stroną postępowania, a planuje się zabierać nam zwierzęta (...) Mówimy o zwierzętach, które wymagają codziennej opieki, specjalistycznej wiedzy i odpowiednich warunków. Ewentualne ich przenoszenie to nie tylko kwestia transportu, to również ogromna odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo, zdrowie i dobrostan           

- mówił Nowaczyk.

Pełnomocnik ZOO: "Zatrzymano cztery osoby. Nie otrzymaliśmy informacji o podstawach czynności"

We wtorek policja, prokurator i organizacje prozwierzęce weszły na teren ZOO. Komentarz dla mediów udzielił przed placówką pełnomocnik właścicieli ZOO, mec. Łukasz Opaliński

W tym momencie trwają czynności związane z zatrzymaniem syna właścicieli. Zatrzymano też jeszcze kilka innych osób. Sytuacja jest dynamiczna. Równocześnie prowadzone jest przeszukanie domu właścicieli w obecności funkcjonariuszy, zatrzymanego syna oraz obrońcy

- mówił adwokat.

Pełnomocnik twierdzi, że przedstawiciele ZOO nie otrzymali dotąd informacji o podstawie prowadzonych czynności ani o ich zakresie.

Prokuratura nie chce udzielać żadnych informacji. Nie otrzymaliśmy też żadnego protokołu. Nie wiadomo, kto dokładnie prowadzi te czynności. Nie wiemy, czy zwierzęta będą dzisiaj zabierane, w jaki sposób, przez kogo ani dokąd miałyby trafić. Jest kompletna bariera informacyjna 

- dodał.

Rzecznik prokuratury: "Dziś podejmiemy decyzję o odebraniu zwierząt"

Informacje o czynnościach prowadzonych na terenie ZOO potwierdził wałbrzyskiej "Gazecie Wyborczej" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Mariusz Pindera. Jak zaznacza, zatrzymano cztery osoby, ale nie ma jeszcze decyzji, jeśli chodzi o zarzuty. 

To zależy m.in. od wyników czynności prowadzonych na miejscu. Trwają oględziny, poszukujemy i zabezpieczamy dokumentację. Sprawdzane jest, w jakich warunkach są przetrzymywane zwierzęta. To duży teren, dlatego czynności mogą potrwać nawet cały dzień

- mówi Pindera.

Prowadzona jest również ocena warunków, w jakich przebywają zwierzęta. Na tej podstawie zostanie podjęta decyzja, czy będą one odbierane i przekazywane do innych instytucji. Rozstrzygnięcia w tej sprawie powinny zapaść jeszcze dziś

- dodał.

Rzecznik wskazał, że wątpliwości co do dobrostanu zwierząt zgłaszały prokuraturze różne organizacje prozwierzęce. 

Wywózki zwierząt już trwają?

Z najnowszych nagrań wideo z ZOO widać, jak pod główną bramą obiektu trwa wynoszenie części zwierząt. 

ZOO Łączna, wcześniej działające jako Zoofarma w Łącznej, od 2012 roku ma status ogrodu zoologicznego. Przebywa tam około 800 zwierząt reprezentujących blisko sto gatunków.

kh/źr. wPolityce.pl za "Gazeta Wyborcza"/fb.com

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.