Prokuratura w ZOO. Trwa wywożenie zwierząt. Dramatyczny apel dyrekcji!Prokuratura w ZOO. Trwa wywożenie zwierząt. Dramatyczny apel dyrekcji!
We wtorek rano do prywatnego ZOO w Łącznej weszła policja, prokuratura i organizacje ekologiczne. Zatrzymano cztery osoby. Dzień wcześniej dyrektor ZOO wystosował dramatyczny apel: "Nie mamy postawionych zarzutów, nie jesteśmy stroną postępowania, a planuje się zabierać nam zwierzęta" - mówił na nagraniu w social mediach.
Sprawa ZOO w Łącznej trwa od maja br. Wskazywano wówczas na nieprawidłowości dotyczące warunków utrzymywania części zwierząt, czyszczenia wybiegów i kojców oraz nadmiernego zagęszczenia niektórych gatunków. Zastrzeżenia budziła również dokumentacja, m.in. ewidencji zwierząt, leczenia i szczepień młodych osobników. Według prokuratury problem obejmował około stu zwierząt.
W wyniku kontroli jednak nie podjęto żadnych czynności, nie stwierdzono aby zwierzęta były zaniedbane. Zoo złożyło też zażalenie na przeprowadzone wcześniej przeszukanie i kwestionowało bezstronność jednego z biegłych.
Dramatyczny apel dyrekcji: "Planują zabrać nam zwierzęta!"
W poniedziałek jednak dyrektor ZOO Marcin Nowaczyk poinformował na swoich kanałach w mediach społecznościowych, że służby planują kolejną akcję. Wystosował dramatyczny apel, aby nie odbierać im zwierząt.
Otrzymaliśmy informacje, że jutro z samego rana ma rozpocząć się niezrozumiała dla nas, zorganizowana akcja odebrania zwierząt z ZOO Łączna - mówił w opublikowanym wideo.
Jak dodał są gotowi do współpracy z organami ścigania oraz chcą, aby każda decyzja uwzględniała dobrostan podopiecznych placówki.
Nie mamy postawionych zarzutów, nie jesteśmy stroną postępowania, a planuje się zabierać nam zwierzęta (...) Mówimy o zwierzętach, które wymagają codziennej opieki, specjalistycznej wiedzy i odpowiednich warunków. Ewentualne ich przenoszenie to nie tylko kwestia transportu, to również ogromna odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo, zdrowie i dobrostan
- mówił Nowaczyk.
Pełnomocnik ZOO: "Zatrzymano cztery osoby. Nie otrzymaliśmy informacji o podstawach czynności"
We wtorek policja, prokurator i organizacje prozwierzęce weszły na teren ZOO. Komentarz dla mediów udzielił przed placówką pełnomocnik właścicieli ZOO, mec. Łukasz Opaliński
W tym momencie trwają czynności związane z zatrzymaniem syna właścicieli. Zatrzymano też jeszcze kilka innych osób. Sytuacja jest dynamiczna. Równocześnie prowadzone jest przeszukanie domu właścicieli w obecności funkcjonariuszy, zatrzymanego syna oraz obrońcy
- mówił adwokat.
Pełnomocnik twierdzi, że przedstawiciele ZOO nie otrzymali dotąd informacji o podstawie prowadzonych czynności ani o ich zakresie.
Prokuratura nie chce udzielać żadnych informacji. Nie otrzymaliśmy też żadnego protokołu. Nie wiadomo, kto dokładnie prowadzi te czynności. Nie wiemy, czy zwierzęta będą dzisiaj zabierane, w jaki sposób, przez kogo ani dokąd miałyby trafić. Jest kompletna bariera informacyjna
- dodał.
Rzecznik prokuratury: "Dziś podejmiemy decyzję o odebraniu zwierząt"
Informacje o czynnościach prowadzonych na terenie ZOO potwierdził wałbrzyskiej "Gazecie Wyborczej" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Mariusz Pindera. Jak zaznacza, zatrzymano cztery osoby, ale nie ma jeszcze decyzji, jeśli chodzi o zarzuty.
To zależy m.in. od wyników czynności prowadzonych na miejscu. Trwają oględziny, poszukujemy i zabezpieczamy dokumentację. Sprawdzane jest, w jakich warunkach są przetrzymywane zwierzęta. To duży teren, dlatego czynności mogą potrwać nawet cały dzień
- mówi Pindera.
Prowadzona jest również ocena warunków, w jakich przebywają zwierzęta. Na tej podstawie zostanie podjęta decyzja, czy będą one odbierane i przekazywane do innych instytucji. Rozstrzygnięcia w tej sprawie powinny zapaść jeszcze dziś
- dodał.
Rzecznik wskazał, że wątpliwości co do dobrostanu zwierząt zgłaszały prokuraturze różne organizacje prozwierzęce.
Wywózki zwierząt już trwają?
Z najnowszych nagrań wideo z ZOO widać, jak pod główną bramą obiektu trwa wynoszenie części zwierząt.
ZOO Łączna, wcześniej działające jako Zoofarma w Łącznej, od 2012 roku ma status ogrodu zoologicznego. Przebywa tam około 800 zwierząt reprezentujących blisko sto gatunków.
kh/źr. wPolityce.pl za "Gazeta Wyborcza"/fb.com
