„Lex Czarnek”, czyli wolny wybór„Lex Czarnek”, czyli wolny wybór. Przeciwnicy nowych rozwiązań nazywają je „zamachem na szkołę”. Ten termin bardziej jednak pasuje do dotychczasowych praktyk

18146f0fedb942b9af45fbf4f2e92ebd.webp
autor: Fratria
FacebookTwitter

Jeżeli polska szkoła abdykuje z zadania formowania młodych ludzi „pod prąd” wszechobecnych wzorów, pozostanie uproszczony, jednolity model „wychowawczy”, wspólny dla szkoły i młodzieżowych seriali z Netflixa, adresowany do jednowymiarowego człowieka. Byłby to niewybaczalny błąd wobec przyszłości Polski.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.