Koniec zbierania butelek? Jest nowy projektKoniec zbierania butelek? Jest nowy projekt

System kaucyjny, który miał być jednym z filarów ekologicznej polityki koalicji 13 grudnia, po niespełna roku działania stał się symbolem frustracji konsumentów i chaosu legislacyjnego. Narastająca krytyka – także ze strony posłów KO – zbiegła się z ruchem Konfederacji, która wniosła do Sejmu projekt całkowitej likwidacji tego mechanizmu.
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. Do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce - dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami w systemie kaucyjnym od 2026 r. są też butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l (w ich przypadku kaucja to 1 zł). Producenci napojów w takich butelkach nadal mogą jednak prowadzić własne, niezależne zbiórki takich opakowań. Systemy te od wielu lat mają przede wszystkim producenci piw.
Do systemu kaucyjnego nie zostały włączone m.in. opakowania szklane jednorazowe, w tym tzw. małpki. Resort klimatu rozważa jednak włączenie ich do systemu, a ewentualne działania legislacyjne w tej sprawie mają zostać podjęte jesienią. Resort nie pracuje nad rozszerzeniem systemu kaucyjnego o opakowania po mleku.
„Zrobiliśmy z ludzi śmieciarzy”
System kaucyjny miał być wizytówką ekologicznej transformacji rządu Donalda Tuska. Zamiast tego stał się źródłem powszechnej irytacji – i to do tego stopnia, że ostro skrytykował go już poseł samej Koalicji Obywatelskiej. Robert Dowhan w interpelacji do Ministerstwa Klimatu i Środowiska nie gryzł się w język.
Zrobiliśmy z ludzi śmieciarzy. Opakowania, w których zawsze zostanie napój, sok czy cokolwiek innego, przecież fermentują i się rozlewają. Wozimy te śmierdzące rzeczy w samochodach, potem stoimy w kolejkach, aby odzyskać swoje pieniądze. A przecież system segregacji działał dobrze. Miało być taniej i lepiej, ale wyszło jak zawsze
- zaznaczył.
Poseł Tuska wściekły na system kaucyjny!
Porażka systemu kaucyjnego
Konfederacja złożyła 6 sierpnia w Sejmie projekt ustawy znoszącej system kaucyjny. Został zarejestrowany pod numerem RPW/27019/2026. Głównym wnioskodawcą jest poseł Grzegorz Płaczek, a inicjatywę poparło 17 posłów ugrupowania, w tym Krzysztof Bosak, Ryszard Wilk i Przemysław Wipler.
Ten swoisty mechanizm zwrotów kaucji stanowi regulację fundamentalnie wadliwą — zarówno w wymiarze legislacyjnym, jak i praktycznym — na etapie wdrożenia
— czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy.
Dalej napisano, że "system kaucyjny został uchwalony przez Sejm IX kadencji w pośpiechu legislacyjnym, bez rzetelnej oceny skutków regulacji i bez realnych konsultacji z branżą handlu detalicznego, samorządami oraz organizacjami konsumenckimi" i "po ponad pół roku funkcjonowania tego mechanizmu jego fiaska nie sposób już ukrywać."
źr. wPolityce.pl za PAP, "Fakt", warszawawpigulce.pl
