Wraz z dojściem Zjednoczonej Prawicy do władzy, Polacy zaczęli wracać z Wielkiej Brytanii. W momencie oddawania władzy przez ekipę Donalda Tuska na Wyspach było prawie milion obywateli Polski! Obecnie jest ich tam niecałe 600 tys. „Widać katastrofalne skutki wprowadzenia 500 Plus” - skomentował znany lewicowy komentator ekonomiczny Fiat Money na portalu X.
Pierwsze rządy Donalda Tuska charakteryzowały się tym, że mnóstwo Polaków musiało wyjeżdżać za granicę za chlebem. Szef koalicji 13 grudnia mówił o Polsce jako zielonej wyspie, którą miał ominąć światowy kryzys. Fakty są jednak takie, że obywatele nie mogli znaleźć zatrudnienia, dlatego zmuszeni byli szukać szczęścia gdzie indziej.
Jednym z najbardziej popularnych kierunków emigracyjnych była Wielka Brytania. Tylko w 2007 roku Polaków było tam 411 tys. i z roku na rok liczba ta sukcesywnie rosła. W momencie oddawania władzy przez ekipę Tuska, Polaków na Wyspach Brytyjskich było prawie milion! Obecnie przebywach ich niecałe 600 tys. Trend zaczął odwracać się wraz z dojściem do władzy Zjednoczonej Prawicy.
Zmiana polityki socjalnej
Spadek populacji Polaków w UK rozpoczął się w 2016 roku, choć Tusk przedstawia kolejne dane tak, jakby to „wielki sukces gospodarczy” jego rządu to spowodował. W 2016 roku wprowadzono 500 plus i generalnie Polska zmieniła politykę socjalną – z żadnej na normalną. Polacy wracają, bo państwo pokazało, że zamierza się troszczyć o rodziny.
O komentarz pokusił się znany lewicowy komentator ekonomiczny.
Widać katastrofalne skutki wprowadzenia 500 Plus
— czytamy we wpisie Fiat Money na portalu X.
xyz/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/763760-dlaczego-polacy-wracaja-z-anglii-dane-kontra-narracja-tuska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.