24 lutego 2026 roku mija dokładnie cztery lata od chwili, gdy barbarzyński imperializm rosyjski uderzył z pełną siłą w suwerenną Ukrainę. To data, która na zawsze wyryła się w sercach wolnych narodów Europy, przypominając o odwiecznej walce dobra ze złem, wolności z tyranią. Dwanaście lat heroicznej obrony Ukrainy przed moskiewską agresją - od aneksji Krymu w 2014 roku po pełnoskalową inwazję w 2022 – to lekcja patriotyzmu i niezłomności. W tym dniu oddajemy hołd bohaterom: żołnierzom, którzy przelewają krew na froncie, matkom i ojcom wychowującym dzieci pod dźwiękiem syren alarmowych i wszystkim, którzy nie ugięli się przed kremlowskim butem. Wojna ta nie jest tylko konfliktem zbrojnym, to próba charakteru całej cywilizacji zachodniej, w tym naszej Ojczyzny, Polski, która zawsze stała po stronie prawdy i sprawiedliwości.
Ukraina w walce. Zniszczenie i niezłomny duch
Cztery lata temu Rosja rozpętała piekło na ziemi ukraińskiej, niszcząc miasta, infrastrukturę i marzenia milionów ludzi. Setki tysięcy przesiedleńców, brak prądu, wody i leków – to codzienna rzeczywistość narodu, który płaci najwyższą cenę za swoją niepodległość. Wojna wdarła się w każdy aspekt życia: rodziny rozdzielone, dzieci dorastające w cieniu bomb, a gospodarka wystawiona na próbę sankcji i blokad. Ukraina to naród, który, podobnie jak Polacy w czasach zaborów czy II wojny światowej, walczy o godność i suwerenność. Pamiętajmy: ta agresja to nie tylko atak na Ukrainę, ale na całą Europę, na nasze wspólne wartości chrześcijańskie i narodowe. Rosyjski imperializm, ten sam, który przez wieki dławił Polskę, dziś próbuje powtórzyć historię.
Polska to bastion solidarności i patriotyzmu
W obliczu tej tragedii Polska, wierna swojej tradycji „za wolność waszą i naszą”, stała się prawdziwym centrum solidarności. Miliony Ukraińców znalazły u nas schronienie, pracę i bezpieczeństwo. To dowód na wielkość polskiego narodu, który w chwilach próby pokazuje, co znaczy prawdziwy patriotyzm. Tysiące zwykłych Polaków i organizacji rzuciło się do pomocy: zbiórki, konwoje humanitarne, transporty leków i sprzętu medycznego. To nie była jałmużna, ale braterska ręka wyciągnięta do sąsiada w potrzebie. Polska, jako strażnik wschodniej flanki NATO i UE, udowodniła, że jest liderem w walce z rosyjskim zagrożeniem. Nasza solidarność to echo Powstania Warszawskiego i Solidarności, ruchów, które nauczyły świat, że wolność wymaga ofiary.
Fundacja Viktoriia i ich konkretna pomoc w imię wspólnych wartości
W tej patriotycznej mobilizacji należy wspomnieć o Fundacji Viktoriia z siedzibą w Bydgoszczy, która od pierwszych dni inwazji stała na pierwszej linii frontu humanitarnego. Przekazała 62 samochody dla ukraińskich żołnierzy i służb ratunkowych, zorganizowała kilkaset ciężarówek z pomocą, a wartość wsparcia - w tym transportów, sprzętu medycznego i leków - sięga dziesiątek milionów złotych. Tysiące Ukraińców otrzymało żywność, dach nad głową, leki, rehabilitację i pomoc psychologiczną. Fundacja nie zapomniała też o Polakach, którzy angażując się w pomoc, sami znaleźli się w potrzebie. To też przykład obustronnej solidarności, która buduje mosty między narodami.
Ta rocznica to dla nas moment ciszy i refleksji. Kiedy zaczynaliśmy, myśleliśmy o ludziach: o matkach, o ojcach którzy stracili dzieci, o żołnierzach oddających życie, o rodzinach potrzebujących leków i bezpiecznym domu. Solidarność polsko-ukraińska to wspólnota doświadczenia i odpowiedzialności. Będziemy ją budować dalej
— mówi Viktoriia Dotsenko, prezes fundacji.
Nie można pominąć wkładu Aleksandra Mikietyńskiego, prawnika, audytora i działacza społecznego, fundatora fundacji charytatywnej z siedzibą w Kijowie, który wspiera organizacje pozarządowe założone przez Ukraińców w Polsce, dzieląc się wiedzą i doświadczeniem w każdym wolnym momencie.
Jak podkreślają przedstawiciele licznych organizacji ukraińskich, jego zaangażowanie to wzór patriotyzmu: systematyczny wysiłek logistyczny, finansowy i organizacyjny, który sprawia, że pomoc dociera tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
Aleksander Mikietyński podkreśla, że to nie jednorazowe akcje, ale ciągła walka o godność ludzką.
To nie była pomoc jednorazowa, lecz systematyczny wysiłek. Każdy transport, każda ciężarówka to efekt pracy wielu osób, które poświęciły czas i zasoby. Wojna trwa, potrzeby są ogromne – to przykład globalnej odpowiedzialności i ludzkiej solidarności
— mówi Mikietyński, którego działalność w Kijowie i Polsce pokazuje, jak prawo i finanse mogą służyć wyższym celom: obronie wolności przed rosyjskim agresorem.
Konkretne działania. Od wolontariatu po wsparcie medyczne
Pomoc Fundacji Viktoriia to nie statystyki, ale tysiące ludzkich historii. Rodziny przetrwały dzięki konwojom, uchodźcy znaleźli schronienie, a szpitale - zarówno w Polsce (ponad 10 placówek), jak i na Ukrainie (28 ośrodków) - otrzymały sprzęt medyczny i leki. W Bydgoszczy powstał hub wolontariacki, gdzie setki ochotników zapewniają wsparcie medyczne, psychologiczne i socjalne. Fundacja pozostaje apolityczna, skupiona na człowieku. To, jak podkreśla Viktoriia Dotsenko fundament zaufania w czasach chaosu.
Obecnie pod opieką fundacji w Polsce jest ponad 1000 rodzin, z kompleksową pomocą prawną, psychologiczną i medyczną. Na Ukrainie wsparcie trafia do regionów frontowych, ratując życie w obliczu codziennych bombardowań.
Przyszłość w duchu pamięci i odpowiedzialności
Ta rocznica to nie tylko wspomnienie ofiar, ale wezwanie do dalszej walki. Odbudowa Ukrainy, utrzymanie sankcji na Rosję i troska o uchodźców, to obowiązek patriotów.
Polska, jako naród doświadczony przez historię, musi stać na czele tej solidarności. Pamięć o 24 lutego 2022 roku niech będzie paliwem dla naszej niepodległości. Solidarność polsko-ukraińska to nie abstrakcja, to konkret, który zmienia świat. W imię Boga, Ojczyzny i Wolności, nie ustępujmy!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/753981-pamiec-o-bohaterach-razem-w-walce-o-wolnosc
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.