Informacje o masowym zamykaniu izb porodowych przez ośmiogwiazdkowy rząd wywołały wielkie oburzenie i słuszne potępienie ze strony środowisk konserwatywnych. Wielu uczestników życia społecznego zadawało i zadaje pytanie: dlaczego zadymiary z czerwonymi błyskawicami milczą? Dlaczego feministyczne awanturnice, aktualne przewodniczki obrony praw kobiet milczą albo udają, że nie rozumieją pytania?
Środowiska konserwatywne mówią wprost o zakłamaniu i hipokryzji lewicowych aktywistek. Dlaczego nie walczą, nie protestują, dlaczego nic je nie obchodzi los kobiet, które mają być pozbawione właściwej opieki w czasie porodu?
No nie protestują, nie podnoszą larum, bo niby dlaczego miałyby to robić? Dla nich ciąża to przecież wrogi stan kobiecego ciała, którego każda mądra, nowoczesna kobieta powinna się możliwie szybko pozbyć, aby uniknąć dalszych męczarni, bólu i strachu. A później problemów z wychowaniem z wychowaniem, poświeceń, ograniczeń, wydatków.
Donald Tusk ujął to, na swój sposób bardzo zgrabnie: „macierzyństwo to udręka”.
Dlatego milczenie w sprawie zamykania izb porodowych nie jest wyrazem obłudy, ale przeciwnie szczerości i konsekwencji. Te panie realizują w ten sposób swój program. Kobiety mają dzieci nie rodzić. A jak któraś się uprze i zajdzie w ciążę, a potem wbrew rozsądkowi będzie chciała urodzić - to niech, za swój babski upór, meczy się na SOR-ze. I niech nie oczekuje fachowej pomocy. Należy jej się!
Jeżeli jednak mimo wszystko nowy człowiek przyjdzie na świat. Panie będą mu się pilnie przyglądać. Może trzeba go będzie rodzicom zabrać, bo warunków do wychowania nie spełniają. A gdy uda się już zabrać, no to wtedy dwóm mamusiom albo dwóm tatusiom będzie można je przekazać. Niech spokojnie wytłumaczą dziecku, żeby nie planowało dalszego rozmnażania. No i oczywiście aby uniknęło tych wszystkich koszmarów i udręk wynikających z przedłużania gatunku ludzkiego.
Dlatego pytanie o protesty wywołuje u adresatek zdziwienie i wzruszenie ramionami: a dlaczego mamy protestować i przeciwko czemu? My dokładnie tego chcemy, aby kobiety przestały rodzić dzieci. A jeżeli już tak bardzo chcę się kimś opiekować, to nich sobie nie marnują życia i ładnego pieska kupią!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/752851-izby-porodowe-a-czarne-marsze-dlaczego-nie-protestuja
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.