Nie milkną echa wyjątowo obrzydliwego wpisu Maksymiliana Stanulewicza, profesora Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, dotyczącego Marty Nawrockiej.Do sprawy odniósł się dr Bartłomiej Wróblewski, również nauczyciel akademicki. - Słowa nie powinny pozostać bez konsekwencji, ale czy jak zwykle nie skończy się na kilkugodzinnym oburzeniu? - zastanawiał się poseł PiS z Poznania we wpisie na platformie X.
Pytanie aktorki i odpowiedź profesora
Skandaliczny wątek w mediach społecznościowych rozpoczęła aktorka Agnieszka Robótka-Michalska. Opublikowała wpis zakończony pytaniem:
Marta Nawrocka urodziła w wieku 16 lat. Nie ujawniła nazwiska pedofila, który ją zapłodnił. Dlaczego kryje pedofila? Ktoś coś?
Do tego poziomu dopasował się prof. Maksymilian Stanulewicz i poszedł jeszcze dalej:
Pani Agnieszko! W Trójmieście tajemnicą poliszynela jest to, że Nawrocka została wykorzystana jako nieletnia przez jednego z bossów światka przestępczego, a następnie po zajściu w ciążę, przekazana ‘w spadku’ z polecenia Batyrowi” — napisał profesor.
„Skończy się na kilkugodzinnym oburzeniu?”
Na wypowiedź profesora na Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, na platformie X zareagował m.in. poseł PiS z Poznania, dr Barłomiej Wróblewski, który jest również wykładowcą akademickim. Zszokowany słowami prawnika wobec Pierwszej Damy, napisał m.in.:
To w żaden sposób nie mieści się w granicach polskiej kultury i akademickiej tradycji. Słowa nie powinny pozostać bez konsekwencji, ale czy jak zwykle nie skończy się na kilkugodzinnym oburzeniu?
„Słowa o olbrzymiej sile”
Dr Wróblewski ocenia, że to nie są słowa, które można ocenić jako tylko przekroczenie granicy dobrego smaku czy dyskusji. Według niego jest to:
Ciąg insynuacji o olbrzymiej sile sformułowany przez profesora (!) historii (!) prawa (!).
Polityk zastanawiał się również, jak odniesie się do tego sam zainteresowany, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza i macierzysty wydział oraz, jak do tego powinni się odnieść Polacy.
Na pierwsze dwa pytania nie odpowiemy, bo nie są do nas. Ale na trzecie musimy my sobie odpowiedzieć: zignorować te i podobne słowa, na chwilę (rytualnie) oburzyć, czy podjąć konkretne działania. Po ćwierć wieku na uniwersytecie mam ograniczoną wiarę w działania dyscyplinujące w takich sytuacjach, bo uniwersytet taki jak dziś jest reagować nie jest w stanie.
— napisał Bartłomiej Wróblewski.
Najsmutniejsze jest to, że nawet oczekiwane formalne odcięcie się od takiej postawy nie oznacza, że wielu czy większość koleżanek i kolegów nie będzie się prywatnie solidaryzować. Czy ten konkretny Człowiek i czy ta konkretna Instytucja są w stanie zrozumieć, że znajdują się, a my wraz z nimi w ślepej uliczce?
— dodał poseł.
„Czy płacić w podatkach na taką barbarię?”
Wróblewski na koniec poddał w wątpliwość, czy warto płacić na instytucję, która mniej lub bardziej formalnie wspiera podobne działania.
Czy i jak długo my - wszyscy obywatele - mamy płacić w podatkach na taką barbarię. Być może trzeba się pogodzić, że niektórzy z Rodaków chcą w takim świecie żyć. Tylko niech robią to na własny rachunek.
— stwierdził dr Bartłomiej Wróblewski
CZYTAJ TEŻ:
Słaowmir Cedzyński/X/Facebook
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/752499-obrzydliwy-wpis-profesora-prawa-reakcja-dr-wroblewskiego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.