Dziś rano zmarł Piotr Wierzbicki, pisarz, krytyk muzyczny, wybitny publicysta, założyciel „Gazety Polskiej” i jej redaktor naczelny w latach 1993–2005, działacz antykomunistycznej opozycji w PRL. Informację o śmierci potwierdziła w rozmowie z portalem wPolityce.pl rodzina pana Piotra. 5 listopada pisarz obchodził jubileusz 90. urodzin, z okazji którego otrzymał list od prezydenta Karola Nawrockiego. Niebawem miała odbyć się uroczysta premiera jego najnowszej książki „Burza w Bostonie”, wydaną właśnie przez PIW. Z wielkim żalem zawiadamiamy o odejściu znakomitego felietonisty, który przez dziesięciolecia z pasją opisywał polską kulturę i politykę, realnie wpływając na ich kształt, sprzeciwiając się postkomunistycznym układom, manipulacjom i ideologiom.
Ostatni wywiad
Miesiąc temu Piotr Wierzbicki udzielił ostatniego wywiadu. W rozmowie z portalem wPolityce.pl apelował o podejmowanie stanowczych działań na rzecz utrzymania suwerenności Polski
„Gdy mieliśmy wstępować do Unii, mogło nam grozić to i owo. Teraz są całe grupy polityków, które po prostu sobie życzą, żeby Polski nie było. Z mojego punktu widzenia, wszystko inne traci specjalną wartość. Musimy zabiegać o to, żeby Polska istniała. Taka, jakiej sobie życzymy, jako odrębne państwo z naszą tradycją”
— mówił w październiku w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
CZYTAJ WIĘCEJ: NASZ WYWIAD. Piotr Wierzbicki: Są całe grupy polityków, które życzą sobie, żeby Polski nie było. Obecny rząd działa niszczeniem
Jubileuszowy list od prezydenta
5 listopada Piotr Wierzbicki obchodził swoje 90. urodziny. Z tej okazji prezydent Karol Nawrocki skierował do niego jubileuszowy list z życzeniami.
Po roku 1989 położył Pan wybitne zasługi dla odrodzenia wolnego słowa, na rzecz faktycznego pluralizmu opinii i rynku medialnego w Polsce – jako redaktor i publicysta „Tygodnika Solidarność”, a następnie współzałożyciel i redaktor naczelny dziennika „Nowy Świat” i „Gazety Polskiej”. Na ich łamach argumentował Pan za dekomunizacją i lustracją oraz piętnował nieetyczne poczynania świeżej daty demokratów, bałamutność diagnoz i propagandowych klisz lewicy, polityczne i ekonomiczne patologie transformacji ustrojowej oraz próby fałszowania polskiej historii
— napisał Karol Nawrocki.
Kontynuował Pan także rozpoczętą w czasach PRL krytykę naiwnej ugodowości i braku wyczucia herbertowskiej kwestii smaku, które w odniesieniu do ludzi dawnego systemu przejawiała część środowisk postsolidarnościowych. Nie stroniąc od mocnego, wyrazistego języka, ale też dystansując się od wszelkich ekstremizmów, obnażał Pan mechanizmy medialnych manipulacji i kruszył konwenanse krępujące otwartą debatę publiczną. Obok „Myśli staroświeckiego Polaka”, „Struktury kłamstwa”, „Cholernej niepodległości” czy głośnego „Traktatu o gnidach” swoim czytelnikom podarował Pan również refleksyjne eseje filozoficzne, zbiory poezji oraz publikacje muzykologiczne pisane ze znawstwem i uczuciem prawdziwego melomana, rozmiłowanego zwłaszcza w twórczości Chopina. Cieszę się z zapowiedzi Pana nowych książek. Poruszyły mnie również Pańskie słowa w październikowym wywiadzie dla portalu wPolityce.pl: „Musimy zabiegać o to, żeby Polska istniała. Taka, jakiej sobie życzymy, jako odrębne państwo z naszą tradycją”. Dziękuję za te słowa i liczę również na Pana aktywną obecność w gronie tych, którzy upominają się o Polskę niezawisłą, bezpieczną i zasobną.
— podkreślił prezydent.
Sylwetka
Piotr Wierzbicki urodził się 5 listopada 1935 roku w Warszawie. Jest wnukiem Andrzeja Wierzbickiego - zasłużonego działacza gospodarczego w II RP, legendarnego założyciela i prezesa „Lewiatana”, posła na Sejm Ustawodawczy oraz Sejm I i IV kadencji w II RP.
Jest absolwentem warszawskiego Gimnazjum im. Tadeusza Reytana. Po ukończeniu studiów na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Warszawskiego w 1957 przez kilka lat pracował jako nauczyciel języka polskiego w warszawskich szkołach. W 1957 rozpoczął współpracę z pismem „Współczesność”, gdzie publikował felietony muzyczne i eseje poświęcone polskiej poezji. Był członkiem redakcji tygodników „itd” (1967–1972) oraz „Literatura” (1972–1977). W „Literaturze” publikował stałe felietony. W 1977 podpisał list w obronie aresztowanych członków Komitetu Obrony Robotników, za co stracił pracę w „Literaturze”. Pracę felietonisty kontynuował w „Tygodniku Powszechnym” (1977–1989).
Pod koniec lat 70. publikował w wydawnictwach podziemnych i emigracyjnych, m.in. Biuletynie Informacyjnym KSS „KOR”, „Głosie”, „Zapisie”. Na łamach „Zapisu” opublikował jeden ze swoich najgłośniejszych tekstów – Traktat o gnidach, krytykujący postawy intelektualistów lojalnych wobec władz PRL. Tekst spotkał się m.in. z polemiką Adama Michnika w „Zapisie” oraz poparciem Jarosława Kaczyńskiego w „Głosie”.
W czasie stanu wojennego (od 13 grudnia 1981 do 10 lipca 1982) był internowany w ośrodkach w Białołęce, Jaworzu i Darłówku.
Twórca konserwatywnych mediów i wybitny eseista
W latach 1989–1991 pracował w redakcji „Tygodnika Solidarność”. Od 1991 do 1992 był redaktorem naczelnym dziennika „Nowy Świat”. W 1993 założył miesięcznik (przekształcony w tygodnik) „Gazeta Polska” i do 2005 pełnił funkcję redaktora naczelnego. W 1990 wspierał kandydaturę Lecha Wałęsy na prezydenta, by następnie stać się jego zdecydowanym krytykiem. Jako redaktor naczelny dziennika „Nowy Świat”, był zwolennikiem polityki rządu Jana Olszewskiego. Opowiadał się za lustracją i dekomunizacją. Na łamach „Gazety Polskiej” opublikował tzw. listę Macierewicza.
Jest autorem wielu książek o tematyce politycznej i muzycznej. Prowadził audycje popularyzujące muzykę poważną w Programie I Polskiego Radia oraz „Filharmonię w pigułce” w radiowej Czwórce. W latach 2004–2009 publikował felietony poświęcone muzyce poważnej w „Gazecie Wyborczej”. Był członkiem Polskiego PEN Clubu i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Laureat Nagrody Literackiej Gdynia 2015 w kategorii eseistyka. W 2024 za całokształt twórczości uhonorowany nagrodą literacką „Skrzydła Dedala”.
Kawaler Orderu Odrodzenia Polski
3 maja 2007 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie to przyznano mu „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i działalności społecznej”. Uroczyste wręczenie orderu odbyło się tego samego dnia podczas obchodów święta 3 Maja.
W naszej ostatniej rozmowie, z wielką troską mówił o przyszłości Polski, która zależy od naszej narodowej świadomości, od tego jaka będzie edukacja kolejnych pokoleń. Podkreślił, że dzieła usuwane dziś z kanonu lektur, „podnoszą ducha narodowego, krzepią, budują tożsamość. To właśnie słowa poetów Wielkiej Emigracji i bohaterowie powieści Sienkiewicza najskuteczniej zaludniają naszą pamięć, rozniecają emocje, uczą Polski”. Odszedł człowiek, który o polskiej kulturze, historii i polityce pisał z wyjątkową przenikliwością. Jego diagnozy stawiane kilka dekad temu, stają się naszą rzeczywistością. Warto więc wracać do jego felietonów i książek. Cześć Jego pamięci! Niech odpoczywa w Pokoju Wiecznym.
CZYTAJ WIĘCEJ: NASZ WYWIAD. Piotr Wierzbicki: Są całe grupy polityków, które życzą sobie, żeby Polski nie było. Obecny rząd działa niszczeniem
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/746942-zmarl-piotr-wierzbicki-wybitny-publicysta-i-eseista
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.