Kryzysowa sytuacja w szpitalach! NFZ brakuje pieniędzyKryzysowa sytuacja w polskich szpitalach! NFZ brakuje pieniędzy. "To już już odbija się na pacjentach"; "Rozmówcy mówią o dramatach"

Brak odpowiedniego leczenia prowadzi do niepełnosprawności. „Rzucę się na tory” – usłyszał lekarz od pacjentki, której musiał odmówić włączenia do programu.
Sytuacja Narodowego Funduszu Zdrowia ma być coraz gorsza! Zaczyna brakować pieniędzy, dochodzi nawet do wstrzymywania przyjęć ciężko chorych pacjentów.
Jak informował portal rynekzdrowia.pl, dochodzi już do sytuacji, w której brak pieniędzy w systemie odbija się na życiu pacjentów i to często tych bardzo poważnie chorych.
Brak pieniędzy w budżecie na leczenie już odbija się na pacjentach. W niektórych szpitalach wstrzymywane są przyjęcia najciężej chorych w programach lekowych. Nasi rozmówcy mówią o dramatach. Brak odpowiedniego leczenia prowadzi do niepełnosprawności. „Rzucę się na tory” – usłyszał lekarz od pacjentki, której musiał odmówić włączenia do programu
– informuje portal.
O tym, że Narodowemu Funduszowi Zdrowia brakuje pieniędzy, mówi się coraz głośniej. Nie ma ich m.in. na zapłatę świadczeń nielimitowanych i nadwykonań. Strata NFZ za poprzedni rok wyniosła ponad 16 mld zł, a za ten rok będzie jeszcze większa
– czytamy.
Dochodzi też do odwoływania zabiegów i przenoszenia wizyt.
Szpitale w całej Polsce odwołują zabiegi i przenoszą wizyty na przyszły rok. NFZ nie ma 5 mld na nadwykonania. Nie powinniśmy przyjąć nikogo do końca roku. Będą zwolnienia - mówi dyr. szpitala w Lubartowie Artur Szczupakowski, gdzie zamknięta jest już chirurgia
– pisał portal 18 września.
News Radia Zet
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zwrócili też informację na dzisiejszy news Radia Zet, który dotyczy m.in. wstrzymania przyjęć i odwoływania zabiegów.
Info @RadioZET_NEWS: .@NFZ_GOV_PL jest niewypłacalne wobec szpitali – nie będzie płacić za nadwykonania, nie płaci w wielu miejscach za nielimitowane świadczenia. Efekt? Wstrzymywanie przyjęć, odwoływanie zabiegów, pacjenci odsyłani z kwitkiem
– pisze Michał Woś.
Szpitale w całej Polsce odwołują zabiegi i przenoszą wizyty na przyszły rok. NFZ nie ma 5 mld na nadwykonania. Nie powinniśmy przyjąć nikogo do końca roku. Będą zwolnienia - mówi dyr. szpitala w Lubartowie Artur Szczupakowski, gdzie zamknięta jest już chirurgia
– przekonuje Marek Pęk.
mly/rynekzdrowia.pl/radio zet/X
