Spójrzcie uważnie na poniższe wykresy. Widzicie? Na pewno? Obrazują liczbę zgonów na koronawirusa w minionych miesiącach (do 2 sierpnia) w największych europejskich krajach: Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech i Hiszpanii. Plus ta nieodpowiedzialna Szwecja.
I co widać? Że nadeszła druga fala pandemii? Mam wrażenie, że nie nadeszła, a nawet wręcz przeciwnie. Jedyne, co nadchodzi, to druga fala histerii, którą część mediów, niektórzy politycy i liczni lobbyści koncernów farmaceutycznych znowu usiłują rozpętać. Spójrzmy na liczby. W Polsce w pierwszym półroczu 2020 r. zmarły 208 573 osoby. W poprzednich latach w tym samym okresie zmarły: w 2019 – 210 683 osoby, w 2018 – 213 775 osób, w 2017 – 209 434 osoby.
Mamy więc oto „pandemię”, która powoduje, że umiera mniej ludzi niż zwykle, czyli pandemię inaczej. Bardzo straszny pożar, który lodowacieje.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/512812-przeczytaj-tekst-ktory-wzbudzil-ogromne-emocje