O tym, o czym nie mówią nam organizacje LGBT, o podobieństwach ich ideologii do komunizmu, ale też o własnej drodze do niezależnego, nonkonformistycznego blogowania opowiada Waldemar Krysiak, niegdyś tęczowy aktywista, dziś zwolennik umiarkowanego konserwatyzmu, z wykształcenia lingwista, z zamiłowania fotograf, memiarz i twórca bloga „Gej przeciwko światu”, w rozmowie z Jakubem Augustynem Maciejewskim.
Zostałeś wyklęty przez środowiska LGBT. Niektórzy kwestionowali twój homoseksualizm, inni nazywali cię zdrajcą. Warto było?
Waldemar Krysiak: Miałem dość słuchania, że geje są jakimś politycznym monolitem i że wszyscy mają takie same poglądy. To nieprawda.
Ty się przeciwstawiłeś. I niczym w partii komunistycznej uznano, że nie jesteś „prawdziwym gejem”.
Co prawda…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/507525-nasz-wywiad-bylem-teczowym-aktywista-dzis-jestem-przeciw