Ponad 4 tys. osób objętych kwarantanną sprawdzili w ciągu ostatniej doby funkcjonariusze z mazowieckiego garnizonu policji. W przypadku 13 osób stwierdzono uchybienia – poinformowała PAP rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu podinsp. Katarzyna Kucharska.
CZYTAJ TAKŻE:
Funkcjonariusze policji, sprawdzają, czy osoby objęte kwarantanną są pod wskazanym adresem i czy nie potrzebują one pomocy. Zebrane informacje są na bieżąco przekazywane do służb sanitarnych, wojewodów i do placówek pomocy społecznej.
13 osób na Mazowszu naruszyło kwarantannę
Rzeczniczka przekazała, że w ciągu ostatniej doby funkcjonariusze z mazowieckiego garnizonu policji sprawdzili ponad 4 tys. osób objętych kwarantanną. W przypadku 13 osób stwierdzono naruszenia kwarantanny. Dane te dotyczą woj. mazowieckiego z wyjątkiem Warszawy i powiatów ościennych. Tam osoby objęte kwarantanną są sprawdzane przez policjantów z Komendy Stołecznej Policji.
Zgodnie z nowymi przepisami za nieprzestrzeganie kwarantanny grozi do 30 tys. zł grzywny. Ponadto osoby, które nie zastosują się do zaleceń muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną wynikającą z art. 116 Kodeksu wykroczeń.
Mundurowych z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu wspierają w kontrolach żołnierze z 62 Batalionu Lekkiej Piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej w Radomiu. Terytorialsi pojawią się w najbliższych dniach także w innych powiatach regionu radomskiego, m.in. w Szydłowcu.
Policjanci i żołnierze, którzy sprawdzają miejsce pobytu osób przebywających w kwarantannie domowej, nie mają z nimi bezpośredniego kontaktu. Korzystają z telefonów komórkowych. Zamiast wizyty policjantów osoby objęte kwarantanną mogą też wysłać zdjęcie za pomocą specjalnej aplikacji „Kwarantanna domowa”.
Policjanci skontrolowali prawie 88 tys. osób
Ostatniej doby policjanci w całym kraju skontrolowali prawie 88 tys. osób poddanych przymusowej kwarantannie. W 341 przypadkach stwierdzono uchybienia kwalifikujące się do ukarania – poinformował we wtorek PAP rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka.
Policjanci sprawdzili prawie 88 tys. osób poddanych przymusowej kwarantannie. W 341 przypadkach, a więc podobnie, jak w dniu wczorajszym, stwierdziliśmy uchybienia, w naszej ocenie kwalifikujące się na wdrożenie czynności mających na celu pociągnięcie do odpowiedzialności prawnej, w związku z niestosowaniem się do obostrzeń określonych w kwarantannie
— poinformował rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka.
Dodał, że policjanci otrzymali również ponad 200 próśb o pomoc w zakupie żywności, wyniesieniu śmieci z domu, czy wysłaniu przesyłki.
W naszej ocenie nadal wyjątkowo odpowiedzialnie i zdyscyplinowanie, poddani kwarantannie podchodzą do obecnej sytuacji. Przypominamy, że te osoby, które naruszają prawo i unikają kwarantanny muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami
— ostrzegł policjant.
Kwarantanna nakładana jest na osoby zdrowe, które miały styczność z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Trwa 14 dni. W jej czasie nie wolno opuszczać miejsca zamieszkania.
Kłamiąc o zakażeniu wirusem chciał uniknąć kontroli drogowej
Policjanci z Krapkowic zatrzymali 36-letniego mieszkańca województwa śląskiego, który podczas kontroli drogowej poinformował funkcjonariuszy, że jest zakażony koronawirusem. Jak wykazała kontrola, był pijany i miał sądowy zakaz kierowania pojazdami.
Jak poinformowało we wtorek biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, do zdarzenia doszło w niedzielę w Krapkowicach, gdzie patrol policji zatrzymał do kontroli drogowej kierowcę opla.
Podczas kontroli kierujący samochodem powiedział policjantom, że jest zakażony koronawirusem. Zgodnie z procedurą, funkcjonariusze ubrali się w kombinezony i przewieźli mężczyznę do izolatki w komendzie. Tam ustalono, że nie jest objęty kwarantanną, nie przebywał w ostatnim czasie poza granicami kraju, za to ma w organizmie półtora promila alkoholu i sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. W konfrontacji z tymi informacjami mężczyzna przyznał, że mówiąc policjantom o rzekomym zakażeniu, chciał uniknąć skutków swoich działań.
Jak powiedziała PAP Paulina Porada z KP Policji w Krapkowicach, mężczyzna odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu i prowadzenie pojazdu pomimo sądowego zakazu, ale także za na fałszywe powiadomienie o zagrożeniu, za co kodeks przewiduje karę do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Kilkanaście przypadków złamania kwarantanny w Kielcach
Kilkanaście przypadków naruszenia kwarantanny w ciągu ostatnich 24 godzin odnotowali kieleccy policjanci. Jednym z nich był 39-letni mężczyzna, który pijany stał przed jednym ze sklepów.
Kontrolę przestrzegania kwarantanny przez 39-letniego kielczanina przeprowadzili dzielnicowi z komisariatu przy ul. Kołłątaja. Funkcjonariusze podjechali do mieszkania mężczyzny i podjęli próbę kontaktu.
Jednak mężczyzna, pomimo kilkukrotnych prób, nie odbierał telefonu, nie nawiązał także kontaktu przez domofon. W pewnym momencie do policjantów podeszła kobieta, jak się okazało żona objętego kwarantanną 39-latka. Kielczanka, okazując niezadowolenie z wizyty funkcjonariuszy oświadczyła, że mąż mieszka w innym bloku. Nie potrafiła odpowiedzieć na pytania dzielnicowych, czy taki fakt został zgłoszony do służb sanitarnych
— powiedział PAP sierż. szt. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Policjanci ustalili jednak, że 39-latek notorycznie wychodzi z mieszkania, chodząc m.in. do sklepu. Właśnie tam zauważyli mężczyznę, który na widok stróżów prawa ustawił się w kolejce do apteki, udając klienta.
Funkcjonariusze z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, wyposażeni w środki ochrony osobistej, postanowili odizolować 39-latka od innych osób. Mężczyzna, bełkotliwą mową bagatelizował całą sytuację. Stwierdził, że zamierza w najbliższym czasie zorganizować nawet przyjęcie rodzinne i nie zamierza płacić żadnych kar. To jednak pozostanie już w ocenie sądu i służb sanitarnych, które mogą nałożyć na niego administracyjną karę
— podkreślił Macek.
W ciągu ostatniej doby kieleccy policjanci odnotowali kilkanaście przypadków naruszenia kwarantanny. Zgodnie z nowymi przepisami teraz za nie przestrzeganie kwarantanny grozi do 30 tys. zł grzywny. Ponadto osoby, które nie zastosują się do zaleceń muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną, wynikającą z treści art. 116 kodeksu wykroczeń.
Przestrzegamy także przez zachowaniem, którego dopuściła się żona 39-latka. W myśl art. 65 Kodeksu Wykroczeń umyślne wprowadzenie w błąd co do tożsamości własnej lub innej osoby, a także m.in. miejsca zatrudnienia lub zamieszkania, jest zagrożone karą grzywny lub ograniczenia wolności
— zaznaczył policjant.
wkt/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/492695-ponad-340-przypadkow-zlamania-kwarantanny
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.