Doniesienia mediów, najpierw lokalnych, a potem ogólnopolskich były alarmujące – w Szczecinku opieka społeczna odebrała rodzicom czwórkę dzieci, w tym najmłodsze, kilkutygodniowe, karmione piersią i umieściła je na polecenie sądu w rodzinach zastępczych. Rodzice twierdzą, że z powodu biedy, sąd – że jest to przypadek „niewydolności wychowawczej rodziców.
„Przyjazne państwo? Nie, draństwo” – to jeden z tytułów artykułu sugerującego, iż dzieci zabrano dlatego, że rodzina była biedna. A przecież tak miało nie być – dwa lata temu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która zakazuje umieszczania dziecka w pieczy zastępczej, wbrew woli rodziców, wyłącznie z powodu ubóstwa.
Dzieci zabrano na początku października i wkrótce na Facebooku ukazał się dramatyczny apel matki:
obecnie znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji. Mieszkanie wymaga kapitalnego remontu niestety nas nie stać, aby zrobić remont, wobec nas toczy się postępowanie w sprawie kuratora, niestety dzieci dniem 23,10,2018 zabrali do rodzinny zastępczej do rozprawy. żeby odzyskać dzieci mamy wyremontować mieszkanie i wszystko a nie mamy środków aby temu podołać nie mamy kogo poprosić nie mamy bliskiej rodzinny moja najbliższa rodzinna nie żyje bardzo prosiła bym o pomoc w postaci rzeczy do Wyremontowania odziezy dla dzieci kocy firan poscieli bardzo ale to bardzo prosze o pomoc. Córka 2 Letnia Ma Orzeczenie niepełnosprawności 04-O Córka 6 Letnia Stają Do Orzecznictwa Niepelnosprawności”.
Ludzie ruszyli z pomocą, ale zaczęły do lokalnych mediów docierać informacje, które w trochę innym świetle przedstawiały sytuację rodziny. Okazało się, że była ona objęta opieką od 2105 roku.
Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczecinku twierdzą, iż zaobserwowali zaniedbania natury zdrowotnej, emocjonalnej i bytowej. Rodzina była objęta wsparciem ośrodka, asystenta rodziny, pracownika socjalnego, otrzymywała także pomoc finansową. Próbowano wdrożyć zalecenia, które miały służyć dobru dzieci, ich właściwej opiece i wychowaniu. Ale rodzina zdaniem MOPS-u- nie współpracowała rzetelnie, nie wywiązywała się z uzgodnień, dalej popełniała te same błędy. W związku z tym poinformowano o takiej sytuacji sąd.
Dzieci nie były bite, molestowane, głodne a w domu nie był nadużywany alkohol, ale zdaniem pracowników opieki socjalnej - zaniedbanie też jest formą przemocy wobec dzieci.
Najpierw sąd ograniczył władzę rodzicielską poprzez nadzór kuratora na czas toczącego się postępowania. Po pewnym czasie, kiedy trwała obserwacja rodziny, podjął decyzje o umieszczeniu dzieci w rodzinach zastępczych. Jednoznaczną, druzgocącą opinię wydał Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów, który stwierdził, że dzieciom lepiej będzie w rodzinie zastępczej.
Najbliższe posiedzenie sądu w tej sprawie odbędzie się 27 listopada.
W uzasadnieniu ustawy, którą prezydent podpisał w 2016 roku czytamy: „Środki z zakresu pieczy zastępczej powinny być stosowane w sytuacji, gdy rodzice albo rodzic sprawujący władzę rodzicielską nie spełniają swoich funkcji i może to stanowić zagrożenie dla dobra dziecka”. Podkreślono jednocześnie, że piecza zastępcza to najdalej idąca interwencja we władzę rodzicielską i ma z zasady charakter tymczasowy.
Najbardziej bulwersujący w tej sprawie jest fakt, iż odebrano matce dziecko, które jeszcze karmiła piersią. „To draństwo, nawet kobiety w więzieniu mogą karmić swoje dzieci” - skomentowała to matka w rozmowie z mediami. Czy rzeczywiście w takiej sytuacji nie było innego wyjścia niż odebranie , a właściwie „oderwanie od piersi” niemowlaka? Sprawa niewątpliwie zostanie wszechstronnie rozpatrzona i zbadana, bowiem nie tylko media będą uważnie patrzyły na „ręce” sądu.
Wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik wystąpił do Zastępcy Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda o rozważenia przystąpienia prokuratora do toczącego się postępowania i 21 listopada prokuratura przystąpiła do sprawy.
Zwrócił się także do Burmistrza Szczecinka z prośbą o wsparcie rodziny, w celu stworzenia warunków umożliwiających powrót dzieci do rodziny biologicznej, a do Starosty o wgląd w sytuację dzieci w trakcie ich pobytu w pogotowiu opiekuńczym.
Sprawą zainteresowali się także prawnicy Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, którzy po otrzymaniu sądowych akt i ich analizie przedstawią swoją opinię.
Tego typu przypadki są wyjątkowo trudne i wymagają szczególnej staranności przy ich relacjonowaniu. Robienie z takich spraw medialnych sensacji bez ich dogłębnego zbadania może się okazać głęboko krzywdzące dla jednej ze stron. Albo skrzywdzi się rodziców, zarzucając im brak troski o własne dzieci, albo urzędników, oskarżając ich o bezduszność i biurokratyczną zaciekłość. A dobro dzieci w tym wszystkim będzie najmniej ważne…
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/422377-dlaczego-zabrano-rodzinie-czworke-dzieci
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.