4 mln zł za fałszywe certyfikaty covidowe. Jest postępowanie
4 mln zł za fałszywe certyfikaty covidowe. Krakowska prokuratura wszczęła postępowanie. Podejrzanym grozi nawet 15 lat więzienia

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia, Wydział Karny, na wniosek prokuratury, zastosował już wobec dziewięciu osób tymczasowy, trzymiesięczny areszt. Wobec jednej zastosował dozór policyjny.
Krakowska prokuratura okręgowa wszczęła postępowanie dotyczące 10 osób, które miały wprowadzić do systemu teleinformatycznego 4 tys. wpisów poświadczających nieprawdę o przeprowadzeniu szczepienia przeciwko Covid-19. Grupa zarobiła na tym ok. 4 mln zł. Sprawa dotyczy asystentów medycznych.
Postępowanie ws. fałszowania certyfikatów
Postępowanie jest na etapie przygotowawczym. Dotyczy – jak poinformowała w poniedziałek prokuratura – działalności zorganizowanej grupy przestępczej na terenie całego kraju. Chodzi o przestępstwa przeciwko mieniu i wiarygodności dokumentów.
Od 2021 r. do maja 2023 r. grupa miała wprowadzić do systemu teleinformatycznego platformy gabinet.gov.pl 4 tys. wpisów poświadczających nieprawdę osiągając z tego tytułu korzyść majątkową w kwocie ok. 4 mln zł. Osoby, które nie przeszły szczepienia, otrzymywały certyfikaty o zaszczepieniu się przeciwko Covid-19.
10 podejrzanych o założenie, kierowanie i udział w grupie, na polecenie krakowskiej prokuratury, zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości Zarządu w Krakowie oraz Biura Spraw Wewnętrznych Policji z Warszawy.
Podejrzanym grozi nawet 15 lat więzienia
Śledczy zabezpieczyli ponad 70 elektronicznych nośników informacji oraz kilkaset innych przedmiotów mogących służyć do popełnienia przestępstw lub z nich pochodzić. Dokonano również tymczasowego zajęcia mienia, wartego ok. 150 tys. zł.
W Prokuraturze Okręgowej w Krakowie zatrzymane osoby usłyszały zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie, poświadczania nieprawdy. Jedna osoba usłyszała zarzut związany z założeniem lub kierowaniem grupą.
Podejrzani są w wieku od 21 do 41 lat. Grozi im od pół roku do 15 lat więzienia.
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia, Wydział Karny, na wniosek prokuratury, zastosował już wobec dziewięciu osób tymczasowy, trzymiesięczny areszt. Wobec jednej zastosował dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju, poręcznie majątkowe w wysokości 15 tys. zł i zakaz kontaktowania się z innymi podejrzanymi.
Sprawa ma charakter rozwojowy - zaznaczyła prokuratura.
CZYTAJ TAKŻE:
— Wpadł oszust wystawiający fałszywe certyfikaty covidowe! Zdemaskował go… minister Janusz Cieszyński
wkt/PAP
