Anestezjolog zmarła podczas dyżuru. Pracowała czwartą dobę z rzędu

fot. Pixabay
fot. Pixabay

Anestezjolog pracująca w  białogardzkim szpitalu zmarła podczas dyżuru. Z ustaleń policji wynika, że miała zawał.

Pracowała cztery doby z rzędu

— przyznał Radiu Szczecin rzecznik prasowy szpitala.

Kobietę znaleźli w dyżurce pracowni szpitala. Na miejsce przyjechała policja, która szybko wykluczyła udział osób trzecich. Sprawę ma wyjaśnić Prokuratura Rejonowa w Białogardzie.

Rzecznik placówki informuje, że kobieta prowadziła działalność gospodarczą i czas pracy organizowała samodzielnie.

Pani doktor nie była naszym pracownikiem

— mówi.

Dodaje, że pacjentom zapewniono zastępczą opiekę i szpital funkcjonuje normalnie.

lap/Radio Szczecin

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...