Posiadanie dzieci, to arogancja, czyli skąd się bierze poczucie wyższości feministek?

fot. YouTube.pl
fot. YouTube.pl

Maria Peszek zwierzyła, się „Twojemu Stylowi”, że nie chce mieć dzieci. I właściwie nic mi do tego. To byłby wyłącznie jej problem, gdyby nie fakt, że piosenkarka przekonana jest o wyższości nieposiadania dzieci nad posiadaniem i poucza innych.

Artystka, która kiedyś ubolewała, że „w jej kraju palą tęczę, jak kiedyś ludzi w stodole” postanowiła zrobić to, co feministki lubią najbardziej, czyli ubliża kobietom i rodzicom, którzy mają odmienne potrzeby i marzenia.

Bycie rodzicem to dla jednych dar, ja jednak uważam, że płodzenie dzieci w dzisiejszych czasach to arogancja

–- twierdzi Peszek.

Skąd to przekonanie?

Jest nas za dużo na planecie, na której sami doprowadziliśmy do niezłego bajzlu. I zanim trochę nie posprzątamy, powoływanie do życia nowych istot to skazywanie ich głównie na ból i cierpienie

–podkreśla.

Gdy dla jednych feministek macierzyństwo równa się arogancja, dla innych oznacza ono ubezwłasnowolnienie.

Macierzyństwo równa się ubóstwo, ograniczenie niezależności, ubezwłasnowolnienie (zdanie się na wolę męża)

-przekonywała kiedyś Magdalena Środa. Zdaniem Joanny Senyszyn posiadanie dzieci, to po prostu głupota.

Ponieważ wszyscy biją na alarm i twierdzą, że w Polsce jest katastrofa demograficzna, warto podjąć umysłowy wysiłek i wyobrazić sobie, co by się stało, gdyby Polki zaczęły rodzić bez opamiętania.(…) Trzeba docenić mądrość Polek, które uznały, że w rozmnażaniu należy zachować dużą wstrzemięźliwość. I zamiast tworzyć specjalne strefy demograficzne, zrobić jedną, obejmującą całą Polskę, strefę rozumu

-dowodziła swego czasu „oświecona” Joanna Senyszyn.

Możemy jeszcze dorzucić do tego kotła feministycznych bredni wypowiedź byłej pełnomocnik ds. równego statusu Małgorzaty Fuszary, o tym że matka, wychowująca w domu dzieci, to „negatywny stereotyp” i dostajemy obraz stosunku feministek do matek. Śmieszne i niezrozumiałe jest to poczucie wyższości tych pierwszych nad tymi drugimi oraz ta nieodparta potrzeba, udowadniania kobietom, które decydują się na macierzyństwo, że są bezwartościowe. W ten sposób feministki dokonują swoistego samozaorania, bo z licznych badań wynika, że Polki bardzo cenią i rodzinę i macierzyństwo. Takie aroganckie, ubezwłasnowolnione, bezmyślne społeczeństwo mamy. Na szczęście i na pohybel. Wiadomo komu.

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Zespół: Krzysztof Bałękowski, Wojciech Biedroń, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Adam Stankiewicz, Weronika Tomaszewska, Anna Wiejak.

Autorzy: Łukasz Adamski, Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Grzegorz Górny, Edyta Hołdyńska, Jerzy Jachowicz, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło.

Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer posiadającej ograniczoną funkcjonalność i luki bezpieczeństwa. Tracisz możliwość skorzystania z pełnych możliwości serwisu.

Zaktualizuj przeglądarkę lub skorzystaj z alternatywnej.