Dziękuję za tę niezwykłą, wspaniałą, głęboką dla duszy Polaka inicjatywę odtworzenia z popiołów, wydobycia z czasów zapomnienia tego pomnika – mówił szef MON Antoni Macierewicz podczas uroczystości poświęcenia figury Chrystusa w Poznaniu.

Uroczystościom przewodniczył metropolita poznański, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki .

W uroczystości poświęceniu figury wzięli udział parlamentarzyści, wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann, przedstawiciele wojska i duchowieństwa.

Minister MON podziękował w trakcie uroczystości pomysłodawcom odbudowy monumentu. Jak stwierdził, jest on:

symbolem wiary i patriotyzmu, który stanął tu jako wotum zwycięstwa i odbudowy niepodległego państwa polskiego. Chcę prosić tych wszystkich, którzy chcą uczynić Chrystusa nielegalnym, którzy chcą uczynić naszą wiarę nielegalną. Czy naprawdę ten związek, który nas jednoczy: wiary, patriotyzmu, narodu i polskości ma być przecięty przez współczesne pokolenie? Nie taka była nasza droga, nie taki jest nasz cel. Dzisiaj z Poznania idzie na całą Polskę wołanie o jedność narodu polskiego. Jedność ufundowaną na wierze i patriotyzmie

—mówił minister Macierewicz.

To jest symbol powracającej Polski, która wydobywa się z tak trudnej przeszłości, symbol, który odbudowuje integralność znaczoną hasłem „Bóg, honor, Ojczyzna

—mówił szef MON.

Ten symbol jest silniejszy niż wiele różnych czynów, może dla tego stanowi taki wielki znak sprzeciwu dla tego wszystkiego, co tym wartościom się sprzeciwia

—dodawał.

Wspominając hasło niesione na sztandarach Polaków od wieków: „Bóg, honor i Ojczyzna” mówił:

To nie jest puste słowo, to jest cała nasza historyczna przeszłość, nasza tożsamość. Dzisiaj Polska wstaje z kolan, otwiera się zarówno na swoją przeszłość i świetną przyszłość. Przyszłość jest taka, jaką będzie nasza wiara, źródło naszej siły

—podkreślał.

Uroczystość uświetnił występ Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych i solistów Teatru Wielkiego w Poznaniu.

Pomnik wzniesiono w 1932 r. jako wotum za odzyskaną niepodległość i sukces powstania wielkopolskiego. Monument, który pierwotnie stał na obecnym pl. Mickiewicza, miałby być odbudowany nad Jeziorem Maltańskim. Na taką lokalizację nie chce zgodzić się miasto.

Przewodniczący Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Wdzięczności prof. Stanisław Mikołajczak powiedział, że wciąż jest szansa na odbudowę monumentu przed 2018 r., na 100-lecie odzyskania niepodległości. Jak stwierdził, liczy na to nawet mimo „obecnej nieprzychylności prezydenta Poznania” Jacka Jaśkowiaka.

Ostatnie sygnały płynące ze strony prezydenta są bardzo mało obiecujące. Być może trzeba będzie poczekać na nowe prawo o konserwatorach zabytków, które przesunie ciężar decyzyjny z samorządów do wojewody

—powiedział przewodniczący.

Podkreślał, że idea wzniesienia pomnika cieszy się dużym poparciem społecznym, promują ją też media „mające program pozytywnego budowania sytuacji w kraju”.

Z drugiej strony widzimy niechęć ze strony części środowisk lewicowych, libertyńskich, lewackich, które są zdecydowanie przeciwne idei odbudowy pomnika. Ale to są środowiska, które mają pojęcie patriotyzmu nie mieszczące się w tradycyjnym rozumieniu tego słowa

—mówił prof. Stanisław Mikołajczak

Jak zaznaczył, pomnik jest monumentem upamiętniającym wygrane powstanie i odzyskanie niepodległości, ma charakter religijno-patriotyczny, stąd zaangażowanie w przedsięwzięcie wojska i MON. W poniedziałek figura Chrystusa przybyła do Poznania w asyście i z pomocą wojska.

ZOBACZ TEŻ:

Abp Gądecki poświęci figurę Chrystusa w Poznaniu. To część pomnika zburzonego przez Niemców w 1939 roku

ann/PAP