Janina Paradowska przerażona Sejmem Dzieci i Młodzieży. Przestraszyła się słów: "Bronicie układów wywodzących się z PRL?"

fot.PAP/Paweł Supernak
fot.PAP/Paweł Supernak

Miejsca pamięci - materialne świadectwo wydarzeń szczególnych dla lokalnej i narodowej tożsamości - to hasło przewodnie tegorocznego Sejmu Dzieci i Młodzieży, który w Dniu Dziecka zebrał się w siedzibie parlamentu. Dyskusja młodych parlamentarzystów była gorąca. Nie zabrakło krytyki KOD, 8 lat rządów Platformy i upominania się o godność i zadośćuczynienie dla ofiar systemu komunistycznego.

UE powinna zostać zniszczona”, „Niech żyje wielka Polska”, „Czego wy bronicie? Powiedzcie mi. Układów wywodzących się z PRL?” - takie słowa padały z ust młodzieży w Sejmie.

Przerażające - oceniła w TOK FM Janina Paradowska.

Nie wiem, może byli tak specjalnie dobrani? A może z edukacją o społeczeństwie, o państwie jest tak marnie. Żadnej myśli, kompletnie żadnej myśli

—stwierdziła Janina Paradowska.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska miała wyjątkowo kwaśną minę w czasie wystąpień młodych posłów. Musiały ją boleć ich słowa.

fot.youtube.pl
fot.youtube.pl

Co tak przeraziło Paradowską i Kidawę-Błońską?

Największym echem odbiło się wystąpienie Franciszka Dąbrowy, który bardzo krytycznie ocenił działalność Komitetu Obrony Demokracji.

Czego wy bronicie? Powiedzcie mi. Układów wywodzących się z PRL? Swoich wysokich esbeckich emerytur? Bo na pewno nie wolności i demokracji, jak mówicie. Wolność to coś, o czym wy nic nie wiecie. Państwo wolne, to państwo wolne od podatków, biurokracji, z rynkiem opartym na kapitale narodowym

—mówił Franciszek Dąbrowa.

Młody poseł odniósł się także do działalności Donalda Tuska.

Ostatnio nasz „król Europy” powiedział, że nie można się wyprzeć idei państw narodowych, a Unia Europejska powinna opierać się na rządach prawa oraz na zasadach wolnego rynku. Cieszę się, że Donald Tusk wreszcie powrócił do korzeni. Szkoda, że jego zwolennicy rządzący przez osiem lat Polską, nie wprowadzili żadnej reformy w tym duchu

—podkreślił, a jego wypowiedź została nagrodzona gorącymi oklaskami.

Kolejny z młodych posłów apelował o zmianę konstytucji.

Zniszczmy, albo zmieńmy ten nowotwór, który niszczy organizm jakim jest Polska, czyli zmieńmy konstytucję

—mówił w czasie posiedzenia Sejmu Dzieci i Młodzieży Marcin Wojnarski.

Nie chodzi o to żeby robić politykę, ale chodzi o to żeby budować pamięć historyczną

—apelował.

Filip Kot mówił z kolei o budzeniu w młodych ludziach patriotyzmu i dumy w własnego kraju.

Czy za poprzednich rządów byłaby możliwa tak wspaniała uroczystość jak pogrzeb majora „Łupaszki”. Odpowiedź jest bardzo prosta. Nigdy w życiu!

—podkreślił Filip Kot.

Za to wspaniale i z honorami wojskowymi pochowali kata narodu polskiego Wojciecha Jaruzelskiego

—dodał.

Czytaj dalej na kolejnej stronie

12
następna strona »

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...