Przepraszam za moje wpisy po zamachach w Brukseli. Były pisane pod wpływem emocji

Fot. PAP/EPA
Fot. PAP/EPA

Chciałbym przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni moimi wpisami na blogu po atakach terrorystycznych w Brukseli. Były one pisane pod wpływem emocji. Po przemyśleniu, uważam, że nawet takie zdarzenia jak ataki terrorystyczne na niewinnych ludzi nie powinny prowadzić do reakcji, które mogą być rozumiane jako szerzenie braku tolerancji na tle rasowym lub narodowościowym.

Polityka imigracyjna powinna ulec zmianie, sprawność służb antyterrorystycznych powinna wzrosnąć, ale nawoływanie do braku tolerancji na tle rasowym lub narodowościowym z pewnością się Europie nie przysłuży.

Więcej takich poglądów publicznie nie będę prezentował.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych