"Pan Bóg roztacza nade mną specjalną opiekę. Zwykle wysiadam na Maalbeek. Było blisko..." - Róża Thun o zamachach terrorystycznych w Brukseli

fot.youtube.pl
fot.youtube.pl

Wszyscy wstrząśnięci są zamachami terrorystycznymi w Brukseli. Europarlamentarzystka PO Róża Thun poinformowała, że również ona mogła zginąć w zamachu na stacji metra Maalbeek.

To dokładnie moja trasa! Korzystam z tych stacji metra codziennie, podobnie jak inni europosłowie. To są newralgiczne punkty. Pomyślałam, że jest ładna pogoda, więc nie wsiadłam dziś do metra. Myślę, że Pan Bóg roztacza nade mną specjalną opiekę

—podkreślił Róża Thun w rozmowie z  serwisem fakt24.pl.

Europosłanka poinformowała też na swoim koncie na Twitterze, że zazwyczaj wysiada na tej stacji.

Fot.screenshot/Twitter.com
Fot.screenshot/Twitter.com

Róża Thun przyznała też, że atmosfera w europarlamencie jest bardzo napięta.

Jest cisza, wszyscy rozmawiają szeptem. Wszędzie są korki, ludzie nie mają jak dojechać do pracy. Odwołują spotkania. (…) Cały czas słychać syreny

—opowiadała.

Europarlamentarzystka Platformy przekonana jest, że zamachy na lotnisku i w metrze były odwetem za zatrzymanie odpowiedzialnego za zamachy w Paryżu Salaha Abdeslama.

Nie ma wątpliwości, że zamach jest związany z atakiem na instytucje europejskie. Parlament Europejski jest dobrze strzeżony, ale polują na nas na trasie

—zaznaczyła Thun w rozmowie z fakt24.pl.

ZOBACZ TEŻ:

Seria eksplozji w Brukseli. Dwie na lotnisku, trzecia na stacji metra w pobliżu siedzib instytucji UE. Są zabici i ranni. Kolejny atak terrorystyczny! RELACJA NA ŻYWO

ann/fakt24.pl


W najnowszym, świątecznym wydaniu tygodnika „wSieci”: ŚLEDZTWO GRZEGORZARNEGO - PRAWDZIWA SZATA JEZUSA.

Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce w sprzedaży od 21 marca. Kup koniecznie!

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...