Innej Polski niż chrześcijańska nie było

—przypomina biblista, ks. prof. Waldemar Chrostowski. Nasze europejskie „elity” nie przyjmują tego do wiadomości.

To, co działo się przed rokiem 966, należy do protohistorii, a nawet prehistorii. Nie mieliśmy wtedy własnej państwowości. Wyłoniliśmy się z historii jako ludzie wierzący, wtedy gdy nasi przodkowie przyjęli wiarę w Jezusa Chrystusa

—opowiada ks. prof. Chrostowski w Miesięczniku Kulturalnym WPIS.

Jeżeli ktoś usiłuje budować polską tożsamość i przyszłość bez Jezusa Chrystusa i bez chrześcijaństwa, proponuje zupełnie inny byt państwowy aniżeli ten, który nas kształtuje i pozwala nam trwać od 1050 lat.Często proponuje też parodię wartości, którymi żyli nasi przodkowie i które zabezpieczają naszą narodową przyszłość

—podkreśla mocno biblista.

Bez naszej historii, którą starano się wymazać a nawet zdewaluować po prostu nie byłoby narodu polskiego i wielu wybitnych Polaków.

Z tej 1050-letniej tradycji wyrósł św. Jan Paweł II, a także ruch Solidarności. Jedno i drugie ma niezbywalny związek z kardynałem Stefanem Wyszyńskim, wielkim Prymasem Tysiąclecia

—przypomina ks. Waldemar Chrostowski i odnosi się do zmiany jaka następuje obecnie. Do przywracania godności symbolom narodowym i  przywracania pamięci o historii i polskich bohaterach.

Jeśli teraz w naszej Ojczyżnie możemy zasadnie mieć nadzieję, że w tych tygodniach i dniach rozpoczyna się nowy etap historii, zadzięczamy to również wielkiemu Prymasowi Tysiąclecia. To co dokonało się na przełomie lat 70. i 80. XX wieku – zarówno rozpoczęcie pontyfikatu papieża - Polaka, jak i ruch Soldarności – ma korzenie w niezłomnej ierze, postawie i programie, który dalekowzrocznie wytyczył i zrealizował Kardynał Stefan Wyszyński w kontekście Wielkiej Nowenny i podniosłych obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski.

Jak podkreśla ks. prof. Waldemar Chrostowski silnie jako naród łączy nas także pobożność maryjna. W końcy Maryja jest Królową Polski.

Wizerunki jasnogórski i ostrobramski - częstochowski i wileński - bardzo nas, Polaków, jednoczą. Stanowią bezcenne spoiwo naszej tożsamości, ponieważ wyrastają ze wspólnej pamięci i skutecznie kształtują wspólną przyszłość. (…) Cześć okazywana Najświętszej Maryi Pannie, Królowej Polski jest mocno zespolona z dziejami naszej Ojczyzny

—mówi.

Czytaj też:

Ważna homilia Abpa Gądeckiego. „W naszej chrześcijańskiej ojczyźnie mocno brakuje pokoju”

ann/”WPIS