Polska - wyzwanie na osi geopolitycznej świata. Co Piłsudski mógłby powiedzieć obywatelom Rzeczypospolitej w Święto Niepodległości 2015

mat. prasowe
mat. prasowe

II Rzeczpospolita powstawała stopniowo od października 1918 roku. Granice państwa – przez następne blisko pięć lat. Wybrana na Święto Niepodległości symboliczna data 11 listopada – zgodna z datą końca I wojny światowej w Europie Zachodniej – przesłania długi wysiłek o zmiennych losach. Wysiłek niedokończony, bo potencjału obronnego i sojuszy na miarę wyzwania nigdy nie zbudowano w pełni. Przetrwanie odrodzonej Polski w trudnym otoczeniu było cały czas niepewne w świetle uniwersalnych i stałych praw historii i teorii stosunków międzynarodowych. Widziało o tym wielu obywateli Rzeczypospolitej, zwłaszcza tych znających świat. Ich radość musiała by zawsze zmieszana z niepokojem. Rozumiał prawdziwe położenie państwa Józef Piłsudski, mimo że niepokój okazywał tylko w tajemnicy najbliższym współpracownikom.

Główna oś geopolityczna i geostrategiczna Eurazji prowadzi od wybrzeża Atlantyku we Francji, przez między innymi Niemcy i Rosję, do Chin nad Pacyfikiem. Przy dwóch końcach tej osi leżą mocarstwa wyspiarskie: Wielka Brytania i Japonia. Do połowy XX wieku była to główna oś – linia najwyższych napięć – całego świata, a dziś pozostaje jedną z głównych, obok rozciągającej się przez Pacyfik osi Ameryka-Chiny. Między Niemcami a Rosją Sowiecką – później Związkiem Sowieckim – powstało państwo polskie o potencjale za małym, aby przetrwać samotnie, a zarazem pozbawione wiarygodnych sojuszników. II Rzeczpospolita miała od 1921 roku traktat sojuszniczy z Francją – wówczas największą potęgą na kontynencie europejskim. Tuż przed II wojną światową w 1939 roku zawarła traktat sojuszniczy z Wielką Brytanią, uważaną wówczas za największą potęgę świata. Ale traktaty nie były wzmocnione realną współpracą polityczną i wojskową, więc zawiodły.

Piłsudski należał do najlepiej rozumiejących słabość ówczesnej Polski i sojuszu z Francją. Wcześniej próbował stworzyć wielką wielokulturową federację o zasięgu I Rzeczypospolitej – na rozległym Międzymorzu od Estonii nad Bałtykiem po Ukrainę nad Morzem Czarnym. Po klęsce planu federacji dążył do sojuszu polsko-brytyjskiego jako najlepszej dostępnej opcji. Lecz jednocześnie ostrzegał swoich politycznych spadkobierców przed nową wojną, podczas której Polska będzie się bronić – zapowiadał wprost – w śródmieściu stolicy. Zatem przewidział wrzesień 1939 i Powstanie Warszawskie 1944.

Państwo za słabe wobec sąsiednich potęg i pozbawione mocnych sojuszy miało ostatnią opcję: odstraszanie strategiczne. W epoce przed bronią jądrową służyć odstraszaniu mogła ofensywna strategia wojskowa na lądzie, na morzu i w powietrzu. Rzeczpospolita powinna wysyłać sygnały brzmiące takie, jak „jeśli zbombardujecie Warszawę – zbombardujemy waszą stolicę”. Ale Polska wybrała strategię defensywną, minimalizującą ryzyko dla agresorów.

Odezwa komitetu organizacyjnego obchodów Święta Niepodległości w jednym z wielkich, dumnych i dostatnich miast II Rzeczypospolitej głosiła między innymi:

W dążeniu do swego zasadniczego celu, jakim jest wielkość i potęga, Państwo nasze, przejawiając zdecydowaną wolę mocarstwowego rozwoju, oparło się na własnej sile, która warunkuje zawsze wykonanie ważnych zamierzeń.

Napisano to na 11 listopada 1938 roku. Miastem był Poznań. Dziesięć miesięcy i jeden dzień później został oddany bez walki, gdy III Rzesza Niemiecka sparaliżowała Polskę dwoma strategicznymi okrążeniami przez Pomorze na zachodzie i na linii Mazowsze-Górny Śląsk w centrum (potem nastąpiło trzecie niemieckie okrążenie strategiczne na wschodzie – przez Brześć Litewski i Lwów). Co budowano lata i dziesięciolecia, utracono w tygodnie.

Często w II Rzeczypospolitej przemówienia i dokumenty publiczne miały styl rozkazów wojskowych z twardo brzmiącymi bezokolicznikami. Piłsudski obywatelom Rzeczypospolitej mógłby teraz na 11 listopada 2015 roku powiedzieć: „Jutro błędów nie powtarzać! Pod tym warunkiem – dziś się radować!”

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych