ZOBACZ jak tygodnik "Wprost" odwołuje wszystkie zarzuty i przeprasza senatora Grzegorza Biereckiego

W środku senator południowego Podlasia Grzegorz Bierecki. Fot. wPolityce.pl
W środku senator południowego Podlasia Grzegorz Bierecki. Fot. wPolityce.pl

Potwierdziły się informacje portalu wPolityce.pl: tygodnik „Wprost” w najnowszym numerze zamieszcza oświadczenie, w którym wydawca pisma odwołuje wszystkie zarzuty wobec senatora Grzegorza Biereckiego oraz innych osób. Padają też jednoznaczne słowa przeprosin:

Wprost” Sp. z o.o. przeprasza Pana senatora Grzegorza Biereckiego, Pana prof. dr. hab. Adama Jedlińskiego oraz Pana Jarosława Biereckiego za to, że w tygodniku „Wprost” nr. 11/2015 zostały rozpowszechnione nieprawdziwe zarzuty i nieuprawnione sugestie godzące w ich dobre imię, które naraziły ich na utratę zaufania”

Oświadczamy, że zawarte w tygodniku „Wprost” nr 11/2015 zarzuty i sugestie, sformułowane na podstawie pisma przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 3 marca 2015 roku, iż likwidacja Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych była aferą, a pan Grzegorz Bierecki, pan Adam Jedliński oraz pan Jarosław Bierecki dopuścili się przywłaszczenia środków pieniężnych, są nieuprawnione

— czytamy w oświadczeniu wydawcy gazety.

Warto podkreślić, że właśnie od kłamliwego artykułu w tygodniku „wprost” (był inspirowany przez instytucję państwową - KNF) zaczęła się potężna nagonka na Grzegorza Biereckiego, jego współpracowników, Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, a pośrednio także na kandydata na prezydenta Andrzeja Dudę. Nieprawdziwe i już sprostowane tezy „Wprost” inne media powieliły tysiące razy, powoływali się na nie politycy miotający obelgi i mnożący zarzuty. Dziś nie zostało z tego nic, dosłownie nic!

Warto w tym kontekście przytoczyć słowa pełnomocnika powodów mecenasa Dariusza Pluty:

Potwierdzam, że pomiędzy moimi Mocodawcami: Panem prof. Adamem Jedlińskim, Panem Senatorem Grzegorzem Biereckim i Panem Jarosławem Biereckim a wydawcą tygodnika „Wprost” tj. AWR „Wprost” sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie została zawarta ugoda, w ramach której wydawca tygodnika „Wprost” złożył oświadczenie, w którym przeprosił moich Mocodawców za rozpowszechnianie w numerze 11/2015 tego tygodnika nieprawdziwych zarzutów i nieuprawnionych sugestii godzących w ich dobre imię i które naraziły ich na utratę zaufania.

Nadto w złożonym w ramach ugody oświadczeniu wydawca tygodnika „Wprost” przyznał, że zawarte w tygodniku „Wprost” nr 11/2015 zarzuty i sugestie, sformułowane na podstawie pisma Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 3 marca 2015 r., iż likwidacja Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych była aferą, a Pan Grzegorz Bierecki, Pan Adam Jedliński oraz Pan Jarosław Bierecki dopuścili się przywłaszczenia środków pieniężnych, są nieuprawnione.

Moi Mocodawcy po opublikowaniu przez wydawcę tygodnika „Wprost” oświadczenia w formie i terminie przewidzianych ugodą zobowiązali się cofnąć w całości swoje powództwo złożone w sprawie IV C 314/15 zawisłej przed Sądem Okręgowym w Warszawie, IV Wydział Cywilny.

Jako pełnomocnik Powodów w tej sprawie chcę wyrazić nadzieję, że wszystkie media, które powołując się na tygodnik „Wprost” powieliły nieprawdziwe zarzuty i nieuprawnione sugestie zamieszczone w numerze 11/2015 tego tygodnika obecnie zechcą co najmniej powiadomić swoich czytelników o oświadczeniu wydawcy tygodnika „Wprost”, w którym przeprasza on każdego z moich Mocodawców za rozpowszechnienie tych nieprawdziwych zarzutów i nieuprawnionych sugestii.”

Dariusz Pluta, adwokat

Czy faktycznie media powielające zarzuty powielą choć raz przeprosiny? Czy przeproszą twórcę SKOK-ów, któremu brutalnie próbowano odebrać dobre imię? To kolejny test na elementarną przyzwoitość polskich mediów.

gim


Polecamy „wSklepiku.pl” atrakcyjny podręcznik z psychologii kłamstwa napisany przez najwybitniejszego na świecie badacza tej problematyki.

Kłamstwo i jego wykrywanie w biznesie polityce i małżeństwie”.

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...