W Poznaniu i we Wrocławiu odbyły się specjalne i wyjątkowe sesje Rady Miasta. Stolica Dolnego Śląska przyjmie repatriantów z byłych republik radzieckich, a Wielkopolski zaopiekuje się dziesięcioma rodzinami z ogarniętego wojną, ukraińskiego Mariupola.

To rodziny, które w Polsce widza szansę na lepsze życie, chcą się integrować i nie traktują naszego kraju jako przystanku w drodze na zachód Europy.

Przyjmiemy dziesięć rodzin ukraińskich polskiego pochodzenia. Chcemy im zapewnić mieszkanie, wyżywienie, a także pomoc w zdobyciu pracy i spełnieniu formalności

—podkreślał Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Poznań opłaci pobyt rodzin w mieście przez pierwszy rok, będzie też pomagać w aklimatyzacji i organizacji życia na nowo. W kolejnych latach rodziny mają już radzić sobie samodzielnie.

Rodziny z zagrożonych terenów będą się mogły asymilować i wreszcie normalnie funkcjonować

—powiedział w rozmowie z „Głosem Wielkopolski” Andrzej Iwaszko z Polsko-Ukraińskiego Stowarzyszenia Kulturalnego.

Wrocław na przyjęcie 6 rodzin repatriantów dostanie pieniądze, z puli rządowych 30 mln zł przeznaczonych właśnie na takie działania.

ann/gloswielkopolski.pl/prw.pl