Chorzy i starzy księża oraz zakonnicy, przebywający w Infirmerii – szpitalu klasztornym franciszkanów w Niepokalanowie, zainicjowali codzienną modlitwę za wstawiennictwem św. Antoniego w intencji odnalezienia grobu rotmistrza Pileckiego. Poszukiwania miejsca pochówku prowadzone w ostatnich latach nie dały żadnego rezultatu.
Witold Pilecki, jeden z największych bohaterów Polski w XX wieku, został zamordowany w 1948 roku przez komunistów strzałem w tył głowy w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Jego ciało pochowano potajemnie i do dziś nikt nie wie, gdzie znajduje się miejsce spoczynku rotmistrza.
W okresie międzywojennym Witold Pilecki mieszkał w posiadłości Sukurcze niedaleko Lidy (dziś na terytorium Białorusi). Był wielkim czcicielem św. Antoniego z Padwy, dlatego w 1930 roku z własnej inicjatywy namalował obraz tego świętego i podarował go pobliskiemu kościołowi parafialnemu w Krupie. Do dziś tamtejsi wierni, dzięki rotmistrzowi Pileckiemu, mogą w tej świątyni oddawać cześć św. Antoniemu Padewskiemu.
Dlatego też wśród zakonników franciszkańskich – a więc w zakonie, do którego należał św. Antoni – powstała idea, by modlić się właśnie za przyczyną tego świętego o odnalezienie grobu zamordowanego rotmistrza.
Inicjatorzy proszą wszystkich chętnych, którym zależy na zlokalizowaniu mogiły, o włączenie się do modlitwy.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/266804-szturm-modlitewny-czyli-rotmistrz-witold-pilecki-i-sw-antoni-z-padwy?wersja=mobilna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.