Czy to najgłupszy argument od lat? "Wyborcza" nakłania do przyjęcia imigrantów hasłem: "Pamiętajmy, że podczas drugiej wojny Iran przyjął 116 tys. Polaków"

Imigranci na Węgrzech, PAP/EPA
Imigranci na Węgrzech, PAP/EPA

Gazeta Wyborcza” wyraźnie boleje nad faktem, że Polska nie ma problemów związanych z imigranckimi gettami. Bo gdyby getta były, można by łajać polską większość za „rasizm” i „nietolerancję”, domagając się eliminacji z przestrzeni publicznej, edukacyjnej i medialnej Bożego Narodzenia, Wielkiej Nocy i Wszystkich Świętych.

Stąd zapewne biorą się tak desperackie próby zachęcenia Polaków do przyjęcia imigrantów z Bliskiego Wschodu jak ta opublikowana dziś przez portal gazeta.pl.

W notce pt. „Czy mamy przyjmować uchodźców? Pamiętajmy, że podczas drugiej wojny Iran przyjął 116 tys. Polaków” czytamy m. in.:

Podczas trwającej dyskusji o tym, czy i jak wielu syryjskich uchodźców przyjąć do Polski, coraz częściej powraca jeden z historycznych argumentów: ponad 70 lat temu w Iranie schronienie znalazło aż 116 tys. Polaków. Powinniśmy o tym pamiętać, patrząc na uchodźców przedzierających się na zachód Europy.

Ewakuacja Armii Polskiej z ZSRR do Iranu zakończyła się w sierpniu 1942 r. Była efektem układu Sikorski-Majski i amnestii dla Polaków przebywających na terenie Związku Radzieckiego.

W dwóch etapach do Iranu trafiło aż 116 tys. Polaków. Znakomita większość spośród nich - ponad 78 tys. - to żołnierze. W tej grupie było również 37 tys. cywilów, wśród nich - aż 18 tys. dzieci.

Czy można porównywać ewakuację armii polskiej z ZSRR do Iranu - z założenia będącą jedynie etapem - z tym, co dziś spotyka Europę?

Oczywiście nie, trudno o większy absurd. Co zresztą wyłapali sami czytelnicy portalu gazety Michnika:

Po pierwsze, mowa o Iranie, a nie o Somalii, Erytrei, Syrii itp. Po drugie, jak rozumiem, Irańczycy spodziewali się, że Polacy będą w ich kraju przebywać czasowo, a nie na stałe - i tak rzeczywiście było.

W czasie II wojny światowej Iran był całkowicie uzależniony od czterech wielkich mocarstw.

Jak mamy się kierować II wojną światową, to nie pomagajmy Niemcom, przyjmując ich uchodźców

Argumentacja Wyborczej wpada już w ferwor. Tak przebieracie nóżkami na islamizację naszego kraju?

Można powiedzieć: na takiej zasadzie można usprawiedliwić wszystko. Aż do końca. I „Wyborczej”, i Europy.

Prej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych