Wiele dzieci doświadcza nieobecności ojca w procesie wychowania - powiedział biskup Henryk Tomasik w przededniu Dnia Ojca. Była to reakcja na słowa papieża Franciszka, który nazwał dzisiejsze społeczeństwo „społeczeństwem bez ojców”. W USA 40 proc. dzieci dorasta w domach bez ojców, w Polsce i Anglii 25 proc.

Bp Tomasik, który był gościem Radia Plus Radom przyznał - opierając się na tezach psychologów i wychowawców - że w procesie wychowania zbyt mało miejsca zajmuje ojciec.

Ojcowie są często daleko od rodzin, zajmują stanowiska wymagające dużego zaangażowania czasowego. Potrzebne jest ogromne poczucie odpowiedzialności obu rodziców za wychowanie dziecka

— powiedział krajowy duszpasterz młodzieży.

Bp Tomasik zwrócił uwagę, że wszelkie kryzysy rodzą się w sercu człowieka. Powiedział, że mamy kryzys poczucia odpowiedzialności w świecie.

Bowiem wiele osób podejmuje zadania, do których nie jest do końca przygotowanych

— zauważył biskup radomski.

Według biskupa Tomasika najpiękniejszym wzorem dla ojców jest święty Józef.

Można go scharakteryzować tak: cisza, pełna kontemplacji i poczucia odpowiedzialności. W Ewangelii św. Józef mówi bardzo mało, ale jest obecny. Mało mówi, ale przyjmuje ogromną odpowiedzialność. To przepiękny wzór dla każdego ojca. Życzę im, aby byli podobni do św. Józefa i charakteryzowali się poczuciem odpowiedzialności, miłości, ciszy i właśnie kontemplacji

— powiedział bp Tomasik.

Według Dawida Blankenhorna, założyciela i prezesa Institute for American Values oraz autora głośniej książki „Fatherless America” (Ameryka bez ojców) w USA 40% dzieci dorasta w domach bez ojców.

Z psychologicznego punktu widzenia dla dziecka jest to znacznie gorsza sytuacja niż wtedy, gdy ojciec umiera

— uważa Blankenhorn.

Z kolei w Polsce i Anglii 25% chłopców wychowuje się bez ojca.

bzm/KAI