Nie zbuduje się trwałych silnych struktur życia społecznego, jeśli życie ludzkie nie będzie chronione od początku, aż do naturalnej śmierci

– powiedział w Pucku bp Wiesław Szlachetka podczas wtorkowych obchodów 95. rocznicy Zaślubin Polski z morzem.

Centralnym punktem tegorocznych obchodów Zaślubin Polski z morzem była Eucharystia odprawiona w puckiej farze, której przewodniczył bp Wiesław Szlachetka. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz państwowych, samorządowcy, marynarze oraz członkowie stowarzyszeń patriotycznych.

Ojczyznę naszą zrodziło chrześcijaństwo, a w czasach historycznych zamętów to chrześcijaństwo pozwoliło jej przetrwać i pozwala trwać nadal

— podkreślał w homilii biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej.

Jako źródło zbrodni, które stały się udziałem ludzkości w XX w., biskup wskazał niezdrowe ambicje, pychę człowieka, oraz relatywizm moralny.

Ubóstwiony rozum ludzki i siła woli stworzyły ducha bezbożności. W tym duchu wymyślono nowe prawa. W jego imię odrzucono też Biblię, ale jej miejsce zajęły szybko inne księgi. Najpierw ʺKapitałʺ Marksa, potem ʺMein Kampfʺ Hitlera. Duch bezbożności wkrótce zaczął zbierać swoje okrutne żniwo. Wiek XX odznaczał się w najwyższym stopniu pogardą Boga i jego praw oraz pogardą człowieka. Stał się wiekiem kultury śmierci

— stwierdził biskup.

Kaznodzieja odniósł się też do uchwalonej niedawno ustawy o ratyfikacji konwencji o przeciwdziałaniu przemocy.

Jesteśmy świadkami kolejnej ideologicznej fali, która zalewa Europę i nasz kraj. A jest to ideologia, która wywraca pojęcie małżeństwa i rodziny. Wywraca fundament normalnego i silnego społeczeństwa. Nie wnosi żadnych nowych rozwiązań prawnych przeciwdziałających przemocy, ale jej główną intencją jest zakwestionowanie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety, by można było alternatywne związki uznawać za małżeństwo, a w konsekwencji zapewnić takim związkom prawo do adopcji dzieci

— powiedział.

Po Mszy św. zgromadzeni udali się w asyście kompanii reprezentacyjnej oraz wojskowej orkiestry do puckiego portu, by tam uczestniczyć w patriotycznej manifestacji. Ważnym jej elementem było wręczenie najwyższych wyróżnień Ligi Morskiej i Rzecznej - ʺPierścieni Halleraʺ. Wśród uhonorowanych w 20., jubileuszowej edycji nagrody, znalazł się o. Edward Pracz, redemptorysta, który od wielu lat działa na rzecz marynarzy, prowadząc w Gdyni Duszpasterstwo Ludzi Morza.

KAI/mall