W polskich szkołach panoszy się patologia i przemoc - to zatrważający wniosek z raportu NIK

Fot.zdjęcie ilustracyjne youtube.pl
Fot.zdjęcie ilustracyjne youtube.pl

Najwyższa Izba Kontroli alarmuje! W polskich szkołach panoszy się patologia i przemoc. Aż 30 proc. uczniów miało kontakt z narkotykami, a 17 proc. zetknęło się z procederem rozprowadzania ich na terenie placówek edukacyjnych.

Raport Najwyższej Izby Kontroli został przedstawiony podczas obrad sejmowej Komisji Edukacji Narodowej. Kontrola w szkołach i jednostkach samorządowych została przeprowadzona w czwartym kwartale 2013 r. i obejmowała lata szkolne 2011-2012 oraz 2012-2013. W ogólnej ocenie NIK stwierdza, że podejmowane w tych latach działania profilaktyczne szkół nie doprowadziły do spadku zachowań patologicznych wśród dzieci i młodzieży

—informuje „Nasz Dziennik”.

Według NIK, najtrudniejsza sytuacja jest w gimnazjach i podstawówkach. Nieletni zbyt często sięgają po narkotyki i substancje odurzające.

Ponad 30 proc. ankietowanych uczniów przyznało, że słyszało o sytuacjach narkotyzowania się od rówieśników, a 17 proc. uczniów wskazywało na zjawisko występowania handlu narkotykami na terenie szkoły. Aż 95 proc. uczniów szkół średnich ma kontakt z alkoholem, w gimnazjach procent dzieci, które zetknęły się z alkoholem, jest na poziomie 75 procent

—wylicza „Nasz Dziennik”.

Dużym problemem w szkołach jest agresja słowna i fizyczna skierowana zarówno do rówieśników, jak i dorosłych.

Najbardziej poważnym zjawiskiem patologicznym są zachowania agresywne, agresja słowna, palenie tytoniu, picie alkoholu, kradzieże i akty wandalizmu. Najwięcej zachowań patologicznych jest w gimnazjach, następnie w podstawówkach, najmniej w szkołach średnich

—podkreślił Piotr Prokopczyk, dyrektor Departamentu Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego NIK.

Jak pisze „Nasz Dziennik”, specjaliści z NIK nie kryją, że na przeprowadzeniu kontroli zaważył fakt niepowodzenia rządowego programu „Bezpieczna i przyjazna szkoła” w latach 2008-2011. Z wnioskami pokontrolnymi Izby nie zgadzają się przedstawiciele Ministerstwa Edukacji.

Postawa resortu edukacji nie powinna dziwić, mimo błędów wytykanych przez specjalistów i protestów rodziców, stoi on na straży swoich błędów, a dobro dzieci schodzi dalszy plan.

Rządowy program „Bezpieczna i przyjazna szkoła” ruszył w 2008 roku. Mimo że jest nieskuteczny, będzie realizowany bez zmian.

ann/”Nasz Dziennik”

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...