Wbrew decyzji konserwatora zabytków wyburzają XIX-wieczną fortyfikację

Fot.zdjęcie ilustracyjne youtube.pl
Fot.zdjęcie ilustracyjne youtube.pl

Awantura o poniemiecki schron przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu. XIX wieczna fortyfikacja jest uznawana za zabytek, choć oficjalnie nie jest wpisana do rejestru zabytków.

Schron stoi na prywatnym terenie, na którym ma być zbudowane osiedle mieszkaniowe. Ponieważ budowla nie jest wpisana do rejestru zabytków, rozbiórce nie sprzeciwiali się urzędnicy. Jednak 29 października miejska konserwator zabytków - Katarzyna Hawrylak-Brzezowska wstrzymała prace rozbiórkowe. O swojej decyzji poinformowała telefonicznie i mailowo właściciela terenu. Ten jednak nie zareagował i rozbiórka wciąż trwa.

W związku z tym doniesienie na policję złożyli miłośnicy Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego.

Pracujemy dalej

—mówi podwykonawca prac i ciężki sprzęt wciąż burzy fortyfikacje.

Zastanowimy się, czy oddać sprawę do prokuratury. Wykonawca telefonicznie został powiadomiony o naszej decyzji, dzisiaj wysłaliśmy ją pocztą

—poinformował w Radiu Wrocław Dariusz Szczyrbuła z biura konserwator.

Policja, która była na miejscu rozbiórki powiedziała, że nie ma podstaw wstrzymywać rozbiórki, bo podwykonawca formalnie o niczym nie wie.

Wrocław niedługo zostanie już w ogóle bez takich ciekawych zabytków. Będzie tylko Rynek, będzie Ostrów Tumski i do widzenia

—komentuje Stanisław Kolouszek z Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego.

ann/prw.pl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...