Decyzja o pochowaniu Wojciecha Jaruzelskiego na Powązkach Wojskowych wywołuje szereg kontrowersji i reakcji wielu środowisk. Wcześniej swój sprzeciw wyraził prezes Instytutu Pamięci Narodowej, protestują też organizacje studenckie.

W związku z decyzją Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz, dotyczącą pochowania gen. Wojciecha Jaruzelskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Warszawskiego wyraża zdecydowany protest.

NZS UW sprzeciwia się relatywizowaniu oceny Wojciecha Jaruzelskiego przez środowiska wywodzące się z demokratycznej opozycji antykomunistycznej. Śmierć Wojciecha Jaruzelskiego nie może wpłynąć na zniekształcenie postrzegania ogromu krzywdy jaka została wyrządzona Polakom przy jego udziale.

Z kolei Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej rozpoczęło akcję protestu na Facebooku. W serwisie społecznościowym powstało już wydarzenie pod hasłem „NIE! dla pochówku WOJCIECHA JARUZELSKIEGO na Powązkach”, do którego przyłącza się coraz więcej osób.

W planach jest także list do Ministerstwa Obrony Narodowej, prezydenta Rzeczypospolitej i władz Warszawy w sprawie pochówku i asysty honorowej.

Publikujemy oświadczenie Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Warszawskiego:

Warszawa, dn. 27 maja 2014 r.

Oświadczenie NZS UW w sprawie zgody na pochowanie gen. Wojciech Jaruzelskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

W związku z decyzją Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz, dotyczącą pochowania gen. Wojciecha Jaruzelskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Warszawskiego wyraża zdecydowany protest. NZS UW sprzeciwia się relatywizowaniu oceny Wojciecha Jaruzelskiego przez środowiska wywodzące się z demokratycznej opozycji antykomunistycznej. Śmierć Wojciecha Jaruzelskiego nie może wpłynąć na zniekształcenie postrzegania ogromu krzywdy jaka została wyrządzona Polakom przy jego udziale.

Przez całe swoje życie, wspinając się na szczyt komunistycznej hierarchii, służył wrogiemu mocarstwu i utrwalał moskiewskie panowanie nad Wisłą. Natomiast w demokratycznych przemianach uczestniczył z konieczności nie mogąc pokonać zaangażowania 10. milionów Polaków w Solidarność. Kat Trójmiasta, Szczecina, Radomia, „Wujka”, Lubina, autor stanu wojennego nie zasługuje na to, aby w wolnej Polsce uchodzić za męża stanu.
Z niepokojem i sprzeciwem patrzymy na wszystkie próby „wybielania” jego życiorysu, zwłaszcza te w których uczestniczą nas byli działacze, tworzący obecnie polską scenę polityczną. Polityczny pragmatyzm nie może przesłaniać ogromu krzywdy wyrządzonej Polsce przez generała Jaruzelskiego i jego współpracowników, a tworzone przez nich dzisiaj środowisko postkomunistycznej lewicy nie może dyktować swojej wersji historii.

Wyrażamy żal i oburzenie faktem, że gros ludzi przyzwoitych, w tym także naszych poprzedników działających w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów, pomimo swojej nienagannej moralnie postawy, nie może liczyć na takie honory, z jakimi podejmowana jest osoba reprezentująca walczący z nimi reżim. Zdrowe społeczeństwo musi być oparte na fundamentach sprawiedliwości, moralności i historycznej prawdy. Bohaterowie nie mogą być zapomniani, a ludzie z nimi walczący nie mogą być stawiani na piedestale.

Sprzeciwiamy się również państwowym uroczystościom pogrzebowym i towarzyszącym mu honorom. Byłaby to niesprawiedliwość wobec tysięcy ofiar polskiego komunizmu, które swoją walkę ze zbrodniczym ustrojem przypłaciły zdrowiem, a często nawet życiem.

Zarząd NZS UW NIEZALEŻNE ZRZESZENIE STUDENTÓW ORGANIZACJI UCZELNIANEJ UNIWERSYTETU WARSZAWSKIEGO