Berlińczycy i mieszkańcy wielu innych europejskich miast nie wstydzą się pamiętać o ofiarach poprzednich pokoleń. Dlaczego w Warszawie tak trudno o upamiętnienie współobywateli i bezprecedensowej tragedii narodowej?
— pyta w tygodniku „wSieci” Marta Kaczyńska.
Córka śp. Prezydenckiej Pary, zwraca uwagę, że spacerując ulicami Berlina, można zauważyć wtopione w płyty chodnika małe metalowe tabliczki. Wygrawerowano na nich imiona i nazwiska, daty urodzenia i śmierci oraz miejsce wywózki berlińczyków, ofiar Holocaustu.
To Stolpersteines – kamienie, o które można się potknąć, kamienie pamięci
— pisze Marta Kaczyńska.
I dodaje:
Kiedy patrzy się na te niewielkie tabliczki, które dyskretnie przypominają przechodniom o historii, o tragedii konkretnych osób, niemal natychmiast nasuwa się skojarzenie z 96 ryngrafami Pomnika Światła zaprojektowanego przez projektanta i architekta Pawła Szychalskiego.
Marta Kaczyńska przypomina, że ta inicjatywa upamiętnienia ofiar katastrofy w Smoleńsku spotkała się ze zdecydowaną krytyką władz Warszawy, a także środowisk sympatyzujących z Platformą Obywatelską.
Więcej w tygodniku „wSieci”.
JUB/”wSieci”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/smolensk/212491-marta-kaczynska-dla-wsieci-dlaczego-tak-trudno-o-upamietnienie-tragedii-smolenskiej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.