Tusk gra aborcją, by rozpętać wojnę. Katolik nie może głosować „za”M. Nykiel: Tusk gra aborcją, by rozpętać wojnę. Katolik nie może głosować „za”

Nie bez przyczyny sprawa aborcji wróciła do Sejmu właśnie teraz. Donald Tusk doskonale wie, jak wywołać najbardziej radykalne emocje. Nie jest tajemnicą, że prezydent i prawica sprzeciwiają się zabijaniu dzieci nienarodzonych, dlatego Tusk sięga po ten temat w roku przedwyborczym. Cóż powiedzieć o premierze, który z jednej strony napędza histerię i straszy kolejnymi zagrożeniami, a jednocześnie uruchamia pretekst do wywołania ulicznych zamieszek? Temat aborcji to także kwestia indywidualnych decyzji i ich publicznych konsekwencji. Politycy, którzy za nią głosują, zaprzeczają nauczaniu Kościoła i nie mogą przyjmować Komunii Świętej.
20 października Sejm podjął decyzje budzące wiele fundamentalnych pytań. Przegłosowano projekty częściowej dekryminalizacji aborcji oraz przywrócenia przesłanki eugenicznej, czyli zabijania dzieci nienarodzonych z podejrzeniem ich choroby. Doświadczenie pokazuje, że podejrzenia te bardzo często rozmijają się ze stanem faktycznym, a straszone przez lekarzy matki, namawiane do aborcji, rodzą zdrowe dzieci. Decyzja Sejmu jest ponadto niezgodna z polską ustawą zasadniczą, co orzekł jednoznacznie Trybunał Konstytucyjny w 2020 roku.
Aborcja na życzenie
Enigmatyczne pojęcie dekryminalizacji, wprowadzone do projektów Lewicy i KO, oznacza tak naprawdę wprowadzenie aborcji na życzenie bez konsekwencji karnej. Ustawa ma zmienić zapisy kodeksu karnego, przewidujące karę do trzech lat pozbawienia wolności dla osoby udzielającej kobiecie pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem ustawy o planowaniu rodziny albo ją do tego nakłaniającej. Jak podkreślają prawnicy z Ordo Iuris, oznacza to, że „bez ryzyka odpowiedzialności karnej pozostanie osoba, która np. przerwała ciążę kobiety w miejscu innym niż szpital lub po upływie ustawowego terminu, o ile tylko podstawą tego działania było niebezpieczeństwo dla zdrowia matki (przy czym stopień niebezpieczeństwa nie ma znaczenia, może być nawet nieznaczne i pośrednie) lub bliżej nieokreślone przesłanki wskazujące na prawdopodobieństwo niepełnosprawności dziecka. Odpowiadać karnie nie będzie również sprawca takiej nielegalnej aborcji, w sytuacji, gdy dziecko mogło już urodzić się i żyć poza organizmem matki”.
Błyskawicznie i bezpłatnie
Projekt Trzeciej Drogi zakładał tzw. powrót do stanu prawnego sprzed wyroku TK z 22 października 2020 roku, czyli dopuszczalność aborcji eugenicznej. Tyle tylko, że Sejm nie ma mocy kwestionowania orzeczeń TK, którego wyroki są ostateczne i wiążące. Projekt wprowadza również obniżenie standardów weryfikacji, czy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego i czy istnieją realne przesłanki do uzasadnienia decyzji o zabiciu dziecka. Wystarczy zwykłe oświadczenie. Co więcej, aborcja ma zostać przeprowadzona za darmo i natychmiast – w ciągu 72 godzin. Kobieta dokująca aborcji ma być również objęta priorytetowo i bezpłatnie pomocą psychologiczną.
Czy w sytuacji totalnej zapaści w służbie zdrowia, nieprawdopodobnie długich kolejek do lekarzy i świadczeń medycznych ratujących życie, wprowadzenie tego rodzaju rozwiązań nie jest kpiną i prowokacją?
Katolik nie może popierać aborcji
Do zablokowania zmian w Kodeksie karnym zabrakło zaledwie pięciu głosów. Zmiany poparli także deklaratywni katolicy. Warto więc przypomnieć, że takimi decyzjami sami stawiają się poza wspólnotą Kościoła, którego nauczanie w kwestii aborcji jest jednoznaczne. Na decyzje Sejmu zareagowała Konferencja Episkopatu Polski podczas 406. Zebrania Plenarnego w Zakopanem. Biskupi jednoznacznie sprzeciwili się przyjętym rozwiązaniom, przypominając, że „godność każdego człowieka i jego prawo do życia wymagają ochrony od poczęcia do naturalnej śmierci, a troska o bezbronnych jest podstawową powinnością sumienia”. Episkopat zwrócił uwagę na wyjątkowo groźny mechanizm społeczny, jaki uruchamia ta gra polityczna:
„Nawet jeśli przyjęte przez Sejm rozwiązania zostałyby odrzucone na dalszych etapach prac legislacyjnych, samo ich procedowanie sprzyja kształtowaniu społecznego przyzwolenia na aborcję jako rozwiązania moralnie obojętnego, co jest niezgodne z prawdą. Biskupi apelują o poszanowanie życia każdego dziecka, także nienarodzonego, które jest podmiotem prawa, oraz o zapewnienie kobietom w trudnej sytuacji życiowej oraz ich rodzinom konkretnej, skutecznej i długofalowej pomocy. Ze swej strony Kościół taką pomoc oferuje od wielu lat”.
Przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda podkreślił, że decyzje Sejmu uderzają w polską tradycję ochrony życia i niszczą społeczne poczucie wartości ludzkiej godności. Jego poprzednik, ks. abp Stanisław Gądecki, podczas poznańskiego Marszu dla Życia w 2023 roku, z pełną stanowczością przypomniał o odpowiedzialności służby zdrowia oraz polityków za obronę życia ludzkiego od jego poczęcia aż do naturalnej śmierci:
„Każdy poseł, który głosuje przeciwko życiu, popełnia grzech ciężki, a tym samym nie może przystępować do Komunii Świętej”.
Przykryć kryzys i wywołać spór
Powrót do kontrowersyjnych tematów światopoglądowych stanowi cyniczną grę polityczną. Głównym celem Donalda Tuska jest odwrócenie uwagi od realnych i narastających problemów, kryzysów i afer. Doskonale wie, że uchwalone ustawy nie mają szans na zmianę porządku prawnego z powodu nieuchronnego sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego, który konsekwentnie opowiada się za ochroną życia. Są także sprzeczne z wyrokiem TK. Brnie jednak w spór, by rozpętać falę niechęci wobec prezydenta i przekserować niezadowolenie lewicowo-liberalnych środowisk na prawicę.
Skoro jednak wisi nad nami widmo wojny, o czym histerycznie przekonuje Donald Tusk, skoro nasilają się nieznane zagrożenia, a rząd nie potrafi zapanować nawet nad zagwarantowaniem bezpieczeństwa w szkołach, dlaczego rozpętuje emocje, otwierające drogę do ulicznych i nieobliczalnych zadym, które znamy z czarnych marszów? To nie jest zwykła nieodpowiedzialność. Raczej cyniczna gra obliczona na zniszczenie ładu publicznego.
Marzena Nykiel: 4 etapy zniszczenia państwa! Demolka edukacji to element wojny
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
