Spójrzcie im w oczyMariusz Pietrasik Spójrzcie im w oczy

mid-26801434.webp
FacebookTwitter

W 82-gą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, mam dla polityków koalicji trzynastego grudnia z ich mężem opatrznościowym i innymi prominentami, wzbijającymi się przy takich okazjach na wyżyny patriotyzmu, propozycję szlachetnego eksperymentu myślowego.

Coś, co może zrobić każdy polski patriota bez najmniejszego uszczerbku dla idei patriotyzmu, a tym bardziej dla siebie samego. Wyobraźcie sobie członkowie rady ministrów, że w wyrazie najwyższej czci i szacunku patrzycie Powstańcom prosto w oczy, także tym, którzy już odeszli, także bezpośrednio w Powstaniu, że dziękujecie im za wielkie bohaterstwo i ofiarę złożoną u stóp Ojczyzny. I tak patrząc naszym wielkim przodkom w oczy powiedzcie im, że: nie staracie się o reparacje od ich niemieckich oprawców, bo ponad osiemdziesiąt lat później ich kanclerz i spadkobierca powiedział w Warszawie pod Orłem Białym, że sprawa jest zamknięta.

Spójrzcie im w oczy i powiedzcie, że obecny prezes rady ministrów nagrał film, w którym pyta, czy było warto, a następnie nie pojawił się na oficjalnych uroczystościach.

Spójrzcie im w oczy i powiedzcie, że podpisaliście z Niemcami traktat dwustronny, w praktyce nie informując o jego treści prezydenta-patrioty, który pewnie miałby do niego wiele zastrzeżeń. I, że zrobiliście to bez zgody i wiedzy jego, a także sejmu.

Spójrzcie im w oczy i powiedzcie, że oddajecie i zamierzacie dalej oddawać na Wschód strategiczną broń, która może okazać się niezbędna do obrony Ojczyzny, za którą Powstańcy przelali krew.

Spójrzcie im w oczy i powiedzcie, że w waszej przytomności w wielu miejscowościach, szczególnie na zachodzie kraju organizuje się wesołe wspominki na cześć Prusaków, albo nazistów, zasłużonych dla tychże miejscowości. Jak ostatnio w Chełmie Górnym, w zachodniopomorskiem, gdzie na pikniku historycznym rozdawano kubki z wizerunkiem generała wermachtu Henninga von Tresckowa, który zorganizował dramatyczne uprowadzenia do Rzeszy tysięcy polskich dzieci.

Spójrzcie im w oczy i powiedzcie, że podpisaliście der SAFE, dzięki któremu w większości niemieckie banki udzielą wam pożyczek na zlecenia od niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, realizującego niemiecką strategię bezpieczeństwa Republiki Federalnej.

Spójrzcie im w oczy i zacytujcie obecnego ministra spraw zagranicznych, który rzekł: „błogosławiona jest młodzież, albowiem odziedziczy ona dług narodowy".

Spójrzcie im w oczy i powiedzcie, że przestraszyliście się Niemki von der Leyen, prącej do podpisania umowy z krajami Mercosur i dlatego się jej nie sprzeciwiliście, choć mogliście to zrobić w każdej chwili, kwestionując omijanie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Spójrzcie w oczy Powstańcom i powiedzcie im, że wyrzuciliście do kosza obywatelski projekt ustawy, jaki podpisało ponad 166 tys. ich potomków, sprzeciwiających się zalaniu Ojczyzny nachodźcami, których utrzymanie jest o wiele kosztowniejsze, niż emerytury Powstańców. Spójrzcie im w oczy i powiedzcie, że tak, jak oni 82 lata temu umierali za Ojczyznę, tak Wy dziś nawet nie zamierzacie kiwnąć palcem, by powstrzymać Rzeczypospolitą Polską przed faktyczną utratą suwerenności.

Następnie 1-go września, jeśli starczy Wam jeszcze odwagi, możecie spojrzeć w oczy 6-ciu milionom ofiar Niemców w czasie wojny, a 11-go listopada Ojcom polskiej Niepodległości. 

Po prostu miejcie odwagę i spójrzcie im w oczy.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.